Copy LinkXFacebookShare

Przewóz osób ciągnikiem – łatwo stracić „prawko”

przewóz osób ciągnikiem, kontrola traktorzysty
Policjanci podczas kontroli mogą zwrócić uwagę m.in. na to, jak wygląda przewóz osób ciągnikiem.
Fot. ILUSTRACJA/Policja

Ważną lekcję mogą wyciągnąć rolnicy z interwencji „drogówki” wobec traktorzysty na Opolszczyźnie. Jej powodem był przewóz osób ciągnikiem rolniczym w liczbie większej, niż dopuszczona w dowodzie rejestracyjnym pojazdu. Kierujący stracił czasowo prawo jazdy. A policjanci wskazują na klasyfikację ciągników jako pojazdów i tego konsekwencje.

Podczas prowadzonych w lutym br. działań kontrolnych na jednej z ulic Strzelec Opolskich, patrol „drogówki” zwrócił uwagę na zestaw rolniczy. Składał się on z ciągnika rolniczego oraz przyczepy. Funkcjonariusze zdecydowali się zatrzymać go do kontroli. Bo podejrzewali, że traktorzysta przewozi osoby w liczbie większej, niż dopuszczona przepisami.

Przewóz osób ciągnikiem zakończył się zatrzymaniem „prawka”

Podczas kontroli okazało się, że za kierownicą zasiadał 46-letni mężczyzna. Przewoził ciągnikiem dwie osoby. Pasażerowie byli w wieku 15 i 33 lat. Stróże prawa stwierdzili, że miało miejsce wykroczenie przeciwko przepisom ustawy Prawo o ruchu drogowym.

„W związku z popełnionym wykroczeniem zatrzymali kierującemu prawo jazdy na 3 miesiące. Dodatkowo mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 300 złotych oraz otrzymał 6 punktów karnych za przewożenie większej liczby osób, niż dopuszczona w dowodzie rejestracyjnym pojazdu” – brzmiał policyjny komunikat.

Podkreślano w nim, że przewożenie za dużej liczby osób w pojeździe (w stosunku do tej, do jakiej został przeznaczony), jest zabronione. Ponadto stwarza niebezpieczeństwo w ruchu drogowym. Zwłaszcza w przypadku nagłego hamowania lub zderzenia, osoby te są szczególnie narażone na poważne obrażenia.

Prawo o ruchu drogowym – o transporcie osób w pojazdach

Opisany przewóz osób ciągnikiem, a konkretnie jego konsekwencje, wzbudziły zainteresowanie internautów. Chodziło o przepisy wspomnianego Prawa o ruchu drogowym. Zgodnie z art. 63.1, „przewóz osób może odbywać się tylko pojazdem do tego przeznaczonym lub przystosowanym. Liczba przewożonych osób nie może przekraczać liczby miejsc określonych w dowodzie rejestracyjnym…”. Jednocześnie art. 135 ust. 1 pkt 2 lit. b ustawy mówi, że „policjant zatrzymuje prawo jazdy w przypadku, gdy kierujący przewozi osoby w liczbie przekraczającej tę określoną w dowodzie rejestracyjnym”. Przy tym jednak tego przepisu nie stosuje się, jeżeli liczba „nadmiarowych” przewożonych (np. samochodem) osób nie przekracza dwóch.

W opisanej wyżej interwencji przewóz ciągnikiem był ograniczony do właśnie dwóch osób (pasażerów). Czemu zatem traktorzysta stracił „prawko”?

Przewóz osób ciągnikiem  – wystarczy jedna osoba ponad stan

Zapytaliśmy o to opolskich policjantów. W odpowiedzi, którą nadesłała mł. asp. Dorota Janać, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich, wskazała ona na bardzo ważny aspekt całej sprawy. Chodzi o klasyfikację ciągników rolniczych. Bowiem taki pojazd nie spełnia definicji samochodu.

„Oznacza to, że już przewożenie choćby jednej osoby ponad stan dopuszczony konstrukcyjnie i określony w dokumentach pojazdu stanowi podstawę do zatrzymania prawa jazdy. Ciągnik rolniczy nie jest bowiem pojazdem przystosowanym do przewozu pasażerów, co wynika wprost z obowiązujących przepisów” – wyjaśniła Dorota Janać.

Zatem każdy wsiadający za kierownicę ciągnika musi mieć się na baczności przy ewentualnym zabieraniu pasażera czy pasażerów. Bo o utratę prawa jazdy, jak widać, nietrudno. Zaś brak możliwości prowadzenia takiej maszyny, zwłaszcza np. w okresie żniw, zapewne byłby ciosem dla każdego aktywnego rolnika.

Przeczytaj również: Ucieczka przed policją zakończona w rzece. Kłopoty traktorzysty.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Żniwa 2026. „Rolnicy myślą, czy przeżyją ten rok”

nowy obszar wsparcia, WPR 2023–2027, organizacje producentów, Stefan Krajewski, MRiRW, wołowina, wieprzowina, dopłaty, rolnictwo, inwestycje
Hodowla

Nowy obszar wsparcia. Nawet 500 tys. euro

raport Carlo Fidanza, Parlament Europejski, trzoda chlewna, ASF, bioasekuracja, WPR, Wspólna Polityka Rolna, hodowla świń, wieprzowina, Unia Europejska, rolnictwo, dobrostan zwierząt
Hodowla

Raport Carlo Fidanza: silniejsze wsparcie dla hodowców świń