Copy LinkXFacebookShare

Degradacja gleby jako czynnik ograniczający produktywność

stan gleby, gleba
FAO zwraca uwagę, że degradacja gleby ma charakter systemowy i jest w dużej mierze konsekwencją działalności człowieka. Fot. Martyna Kotecka

Najnowsze analizy FAO pokazują, że działalność człowieka obniżyła plony co najmniej o 10% na obszarach zamieszkiwanych przez 1,7 miliarda ludzi. To wyraźny sygnał, że globalny system produkcji żywności zaczyna zbliżać się do granic swoich możliwości. Bez zmiany podejścia do użytkowania ziemi utrzymanie stabilnych plonów w przyszłości może okazać się coraz trudniejsze. Raport „Stan wyżywienia i rolnictwa na świecie 2025” podkreśla, że degradacja gleb nie jest już problemem lokalnym.

Degradacja gleb dotyka zarówno regionów suchych, jak i intensywnie użytkowanych terenów rolniczych, a jej skutki coraz mocniej odbijają się na globalnym bezpieczeństwie żywnościowym. Gleba pozostaje podstawowym zasobem dla około 95 procent światowej produkcji żywności. Dlatego jej postępująca utrata żyzności może w dłuższej perspektywie zachwiać stabilnością wielu systemów rolniczych.

Przeczytaj więcej: Biedronki – sprzymierzeńcy rolnika

Narastająca luka plonowa

FAO zwraca uwagę, że degradacja gleby ma charakter systemowy i jest w dużej mierze konsekwencją działalności człowieka. Nadmierna eksploatacja ziemi, wycinka lasów, intensywny wypas, praktyki rolnicze pozbawiające glebę okresów regeneracji prowadzą do stopniowego spadku jej jakości. W efekcie rośnie tzw. luka plonowa, czyli różnica między potencjalną a rzeczywistą wydajnością upraw. Choć zjawisko to nie zawsze jest widoczne na poziomie pojedynczego gospodarstwa, w skali globalnej oznacza mniejszą produkcję żywności, większą podatność na kryzysy oraz pogłębianie ubóstwa w społecznościach zależnych od rolnictwa.

Raport podkreśla również ogromne zróżnicowanie struktury gospodarstw. Aż 85 procent z nich to jednostki o powierzchni poniżej dwóch hektarów, zarządzające jedynie niewielką częścią gruntów rolnych. Dla takich gospodarstw każdy spadek jakości gleby oznacza bezpośrednie zagrożenie dla dochodów i bezpieczeństwa żywnościowego. Z kolei duże gospodarstwa, mimo większych możliwości inwestycyjnych, prowadzą działalność na tak szeroką skalę, że bez odpowiednich praktyk mogą przyspieszać degradację i zwiększać presję na lokalne ekosystemy. To właśnie nierównowaga w strukturze gospodarstw decyduje o tym, jak różne regiony radzą sobie z narastającymi problemami glebowymi.

Degradacja gleby. Błędne koło intensyfikacji

FAO opisuje mechanizm, który coraz częściej obserwuje się w wielu regionach świata. W odpowiedzi na spadek produktywności rolnicy zwiększają intensywność użytkowania ziemi, stosując większe ilości nawozów mineralnych, skracając okresy odpoczynku pól i intensyfikując mechanizację. Pozwala to utrzymać plony jedynie krótkoterminowo. W dłuższej perspektywie prowadzi jednak do dalszego wyjałowienia gleby, pogorszenia jej struktury i ograniczenia zdolności do zatrzymywania wody. W efekcie rolnictwo staje się coraz mniej odporne na zmiany klimatyczne. Natomiast społeczności zależne od lokalnej produkcji żywności są bardziej narażone na niedobory i niestabilność dochodów.

Eksperci podkreślają, że degradacja gleby wpływa nie tylko na produkcję rolną, ale również na stabilność całych systemów żywnościowych. W krajach rozwijających się może prowadzić do migracji, destabilizacji gospodarczej i pogłębiania nierówności społecznych. W wielu regionach świata staje się jednym z głównych czynników ograniczających rozwój lokalnych społeczności, a jej skutki widoczne są także globalnie – poprzez rosnące ceny żywności i większą podatność rynków na wstrząsy.

Potrzeba działań dostosowanych do lokalnych warunków

Raport FAO wskazuje, że przeciwdziałanie degradacji gleby wymaga strategii obejmujących zarówno regulacje, jak i bodźce ekonomiczne wspierające praktyki regeneracyjne. Kluczowe jest dostosowanie działań do specyfiki regionów i skali gospodarstw. Nie ma bowiem jednego uniwersalnego rozwiązania. To co sprawdza się w dużych gospodarstwach komercyjnych, niekoniecznie będzie skuteczne w małych gospodarstwach rodzinnych. Eksperci podkreślają, że tylko zintegrowane podejście – obejmujące planowanie użytkowania gruntów, wsparcie dla rolnictwa regeneracyjnego i inwestycje w odbudowę zasobów glebowych – może zatrzymać postępującą degradację i przywrócić glebie jej fundamentalną rolę w produkcji żywności.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!