Odstrzał sanitarny dzików kujawsko-pomorskie 2026 – głos KPIR

Fot. DK
Samorząd rolniczy interweniuje w sprawie zwalczania afrykańskiego pomoru świń (ASF) w regionie. Chodzi o odstrzał sanitarny dzików jeśli chodzi o woj. kujawsko-pomorskie, w 2026 r. ma on być istotnie mniejszy.
Redukcja populacji dzików jest jednym z ważniejszych środków ograniczania transmisji wirusa ASF. Dlatego rolnicy i ich przedstawiciele zwracają uwagę na wszelkie decyzje służb i administracji w tym zakresie.
Mniejszy odstrzał dzików – zagrożenie ASF znacznie wzrośnie
I tak, Zarząd Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej (KPIR) podjął interwencję po zapoznaniu się z rozporządzeniem tamtejszego wojewody z 19 stycznia 2026 r. Nakazuje ono odstrzał sanitarny dzików w woj. kujawsko-pomorskim na obszarze zagrożonym wystąpieniem ASF. W wystąpieniu izba wskazała na „drastyczne zmniejszenie liczby dzików przeznaczonych do odstrzału sanitarnego w 2026 roku w stosunku do roku ubiegłego”. I wyraziła obawy, że spowoduje to dalszy niekontrolowany rozwój choroby w regionie.
„Obecne założenia, zdaniem samorządu rolniczego, zniweczą dotychczasowy wspólny wysiłek poniesiony na walkę z ASF” – brzmi wystąpienie do wojewody.
Jak sprawdziliśmy, w obowiązującym na ten rok rozporządzeniu przewidziano odstrzał sanitarny dzików w poszczególnych powiatach woj. kujawsko-pomorskiego na łącznym poziomie 2128 sztuk (do 30 czerwca). Natomiast w zeszłorocznym planie zapisano redukcję populacji o 5374 dziki.
Odstrzał sanitarny dzików kujawsko-pomorskie 2026 – izba chce poziomu z 2025 r.
Według KPIR, nawet przy jednostkowym zwiększaniu wartości w poszczególnych powiatach nie poprawi się sytuacji przy tak zdecydowanym zmniejszeniu w odniesieniu do całego województwa.
„Tym bardziej, że otrzymujemy sygnały z poszczególnych powiatów o wzroście populacji dzików. A najbardziej jest to widoczne po ilości szkód wyrządzanych przez ten gatunek” – zaznacza rolniczy samorząd.
Dodatkowo w jego ocenie nieuzasadnione jest również pominięcie kilku powiatów woj. kujawsko-pomorskiego przy określaniu liczby dzików do odstrzału sanitarnego. Bo niektóre z nich sąsiadują z obszarami objętymi ograniczeniami z racji występowania ASF. Na przykład w powiecie sępoleńskim szkód wyrządzanych przez dziki jest bardzo dużo, a graniczy z powiatem tucholskim. Zaś ten w znacznej mierze został objęty restrykcjami związanymi z wirusem. Ponadto w powiatach, które obejmują strefy różowa i niebieska lub jedna z nich, również obowiązują ograniczenia dotyczące odstrzałów.
„Zatem jako samorząd rolniczy zwracamy się do pana wojewody o przywrócenie liczby dzików do ostrzału sanitarnego co najmniej do poziomu ubiegłorocznego” – zaapelowała izba.
Odstrzał sanitarny dzików kujawsko-pomorskie 2026 – charakter uzupełniający
W uzasadnieniu do rozporządzenia wojewody czytamy, że wzięto pod uwagę niekorzystną sytuację epidemiologiczną w kraju.
„Przy uwzględnieniu konieczności stałego ograniczania populacji dzików na terytorium Polski, przeprowadzona została analiza dotycząca populacji dzików na obszarze woj. kujawsko-pomorskiego, z uwzględnieniem przeprowadzonych w 2025 r. kolejnych etapów odstrzału sanitarnego” – stwierdził wojewoda w uzasadnieniu.
Jednocześnie zwrócił uwagę na stanowisko ministra rolnictwa. Mówi ono, że instytucja odstrzału sanitarnego powinna być stosowana uzupełniająco w stosunku do planów łowieckich. Dlatego odstrzał sanitarny w pierwszej połowie roku 2026 na terenie województwa kujawsko-pomorskiego ma być realizowany w całych obwodach łowieckich, których terytorium nawet w części położone jest na obszarach objętych ograniczeniami I i II.
ASF wciąż w natarciu – ponad 100 ognisk wirusa u dzików
Jako że ASF to wciąż jedna z głównych przyczyn problemów z hodowlą trzody w Polsce, każdy skuteczny środek do zwalczania wirusa ma olbrzymią wagę. Zatem odstrzał sanitarny dzików również w 2026 r. – na co wskazuje kujawsko-pomorska izba – musi być na odpowiednim poziomie.
Zwłaszcza że dane wciąż są niepokojące. Jak pisaliśmy 20 stycznia, ASF u dzików w Polsce Inspekcja Weterynaryjna potwierdziła w 2026 roku już w 102 ogniskach. Choroba dotyka zwierzęta w 10 województwach. Największa liczba ognisk wystąpiła w woj. zachodniopomorskim – 46. W woj. kujawsko-pomorskim było 20 ognisk.
Gospodarstwa trzeba zabezpieczyć
Szerzenie się ASF wśród dzików to ciągle ogromne zagrożenie dla gospodarstw utrzymujących trzodę chlewną. Dlatego rolnicy (m.in. zamieszkujący woj. kujawsko-pomorskie) na każdym spotkaniu dotyczącym tej choroby apelują o maksymalną redukcję dzików. Ponadto wskazują na potrzebę wyszukiwania i utylizacji padłych sztuk. Te żerujące m.in. na polach i łąkach zwierzęta mogą zostawić tam wirusa. Zaś ten do gospodarstwa może być zawleczony wraz np. ze słomą, co już w Polsce się zdarzało.
Natomiast jednocześnie hodowcy muszą dbać o ograniczenie ryzyka zakażenia świń wirusem ASF w gospodarstwach. Jak podkreśla Inspekcja Weterynaryjna, należy wdrożyć wszystkie podstawowe zasady zabezpieczenia miejsc utrzymywania zwierząt. Zwłaszcza dotyczy to przypadkowego przeniesienia czynników zakaźnych w sposób mechaniczny.
Przede wszystkim nie wolno kupować świń nieoznakowanych i bez świadectwa weterynaryjnego. Nie można też karmić stada paszą niewiadomego pochodzenia czy produktami (w tym resztkami, zlewkami) pochodzenia zwierzęcego. Budynki inwentarskie oraz magazyny pasz i ściółki muszą być zabezpieczone przed dostępem zwierząt domowych, jak i dzikich. Co więcej, należy wyłożyć maty dezynfekcyjne na wjazdach i wyjazdach do gospodarstw i przed wejściami do budynków inwentarskich. Nie powinno się do nich wpuszczać osób postronnych. I trzeba pamiętać o odkażaniu rąk i obuwia oraz narzędzi i stosowanej odzieży ochronnej.
Przeczytaj również: Odstrzał sanitarny dzików – minister wydaje nowe rozporządzenie.
