Niska cena tuczników w Niemczech. Wciąż bez podwyżki

Niska cena tuczników w Niemczech wciąż się utrzymuje. W najnowszym notowaniu VEZG drugi tydzień z rzędu stawki nie zmieniły się. Pozostają one na poziomie, który ustalono 7 stycznia.
Na rynku pojawił się duży wolumen zwierząt, dlatego presja cenowa utrzymuje wysoki poziom.
Liczba rynkowa osiągnęła 310,7 tys. sztuk, ponieważ podaż sięgnęła aż 115% normy. Co więcej, średnia masa tuszy nadal wynosi 100,6 kg, czyli tyle samo, co w poprzednim tygodniu ubojowym. Natomiast tydzień wcześniej ubito 315,6 tys. świń, dlatego podaż lekko spadła.
Niska cena tuczników w Niemczech. VEZG utrzymuje notowania z 7 stycznia
Niska cena tuczników w Niemczech na VEZG wciąż się utrzymuje. W nowym notowaniu wynosi ona 1,45 euro/kg wbc. Notowanie nie odpowiedziało na wcześniejszy duży spadek cen z 7 stycznia , dlatego utrzymało poziom z poprzedniego tygodnia.
Tuczniki w kolejnym tygodniu ubojowym (22–28 stycznia 2026 r.)będą kosztować 1,45 euro/kg wbc. To najniższy poziom od lutego 2022 roku.
VEZG komentuje sytuację i twierdzi, że duży wolumen sprzedaje się szybciej. Organizacja wskazuje, że rynek może liczyć na stabilizację. W dodatku giełda podkreśla w komunikacie, że podaż, popyt i masa ubojowa praktycznie nie uległy zmianie, dlatego ceny pozostają bez zmian.
Cena tuczników w złotówkach i sytuacja w Polsce
Niska cena tuczników w Niemczech w przeliczeniu na złotówki (kurs euro 4,2271 zł z 21 stycznia) daje około 6,13 zł/kg wbc.
Obecnie krajowe zakłady płacą 5,35–5,40 zł/kg E w ilościach całosamochodowych. Jednak zdarzają się lokalne zakłady z wyższymi stawkami oraz oferty wyraźnie niższe. Produkcja w Polsce przy takich warunkach pozostaje nieopłacalna, ponieważ w grudniu i na początku stycznia ceny skupu wynosiły 5,95–6 zł/kg wbc.
Notowania tuczników wzrosną? Jest szansa na poprawę sytuacji
Niska cena tuczników w Niemczech wciąż pozostaje jednak wyższa niż oficjalne stawki w Polsce. Notowania w naszym kraju są o niemal złotówkę niższe.
Pojawia się jednak szansa na poprawę, ponieważ Polska uzyskała dostęp do rynku filipińskiego dla wieprzowiny. Co więcej, uzyskano także rejonizację ASF, dlatego eksport może przyspieszyć.
Niemieckie ceny tuczników stoją w miejscu, ponieważ duża podaż blokuje odbicie rynku. W Polsce sytuacja jest trudna, jednak eksport na Filipiny daje nadzieję na poprawę.

Przeczytaj również: Polska wieprzowina trafi na Filipiny. Rynek jest otwarty
