Copy LinkXFacebookShare

Sadownicy nie chcą, czy nie mogą? Jabłka nie podbijają świata

Sadownikom trudno porozumieć się z nowymi odbiorcami owoców. Najpierw nie dostarczono jabłek w ramach kontraktu do Nigerii, za co mamy zapłacić kary, a teraz tracimy rynek arabski.
 
Jak informuje Puls Biznesu Marek Gawlik, prezes Polsko-Saudyjskiej Rady Biznesu, rosyjskim embargiem najmniej przejmują się… zainteresowani. A dzięki wyjątkowej pozycji Arabii Saudyjskiej (nazywana wrotami do Afryki) może on zaproponować krajowym producentom bardzo ciekawe kontrakty. 
 
Latem i jesienią szef P-SRB szukał dostawcy próbnych partii jabłek (9 i 20 ton) do Nigerii i Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Potem miesięczne kontrakty miały już opiewać odpowiednio na 400 i 600 ton.
 
– Żadna z grup sadowników, z którymi rozmawialiśmy nie była w stanie dostarczyć pierwszej partii jabłek. Jedna już po otrzymaniu zaliczki wycofała się z kontraktu, druga dwukrotnie dostarczyła owoce, których nie zaakceptowała inspekcja, a trzecia w ciągu tygodnia podniosła cenę o 100 procent – wylicza Gawlik. 
 
Dodaje, że gdyby wszedł w szczegóły obraz polskich producentów byłby znacznie gorszy.
 
Z kolei Roman Cybulski, szef organizacji producentów owoców i warzyw "Jabłuszko" zapewnia, że sadownicy chętnie dostarczą jabłka, ale najpierw muszą znać dokładne wymogi kontraktu, a dopiero później rozmawiać o stawkach. A obecnie jest odwrotnie. Dodaje, że wielu odbiorców chciałoby kupić owoce po 0,2-0,3 euro za kilogram oczekując towaru spełniającego najwyższe światowe wymagania.
 
Mirosław Maliszewski, szef Sadowników RP, zapewnia Puls Biznesu, że wysyłamy jabłka do Arabii Saudyjskiej i Egiptu, choć nie są to ogromne ilości. Jego zdaniem to dowód jednak na to, że możemy z powodzeniem konkurować z innymi. 
 
Ireneusz Mulak, prezes grupy producentów owoców Top-Sad, przyznaje, że większość producentów wolałaby sprzedać jabłka tanio, ale do Rosji, niż drożej na odległych rynkach bowiem arabscy i azjatyccy odbiorcy stawiają… specyficzne wymagania.

Zobacz nas w Google News

dopłaty do loch, dopłaty do trzody chlewnej, lochy, loszki hodowlane, trzoda chlewna, świnie, pomoc dla rolników, MRiRW, ARiMR, de minimis, wsparcie hodowców
Hodowla

Dopłaty do loch: 1000 zł na maciorę i 2000 zł do loszki hodowlanej

wapnowanie
Uprawa

Skrzyp polny po żniwach – jak zniszczyć uciążliwy chwast?

szkodniki w rzepaku
Uprawa

Insektycydy przeciwko pierwszym szkodnikom w rzepaku

ASF, afrykański pomór świń, dwa nowe ogniska ASF, ognisko ASF, ASF u świń, trzoda chlewna, świnie, bioasekuracja, Inspekcja Weterynaryjna, ASF 2026
Hodowla

Dwa nowe ogniska ASF u świń. Kolejne na Kujawach!