Copy LinkXFacebookShare

Rolnik to nie rozkrzyczany związkowiec

Minister rolnictwa Marek Sawicki powiedział w Sejmie, że nie chce, aby rolników i rolnictwo kojarzono z rozkrzyczanymi związkowcami, którzy "kolejny raz próbują na chłopskich plecach, jak na trampolinie, odbić się do własnych ambicji politycznych". 
 
Sawicki przedstawił w Sejmie informację na temat sytuacji branży. Jak mówił, polska wieś i rolnictwo nie są czarne – "jak próbują wmawiać koleżanki z PiS-u", nie jest także czerwone, "jak by chcieli koledzy z SLD". – To rolnictwo nie jest także zieloną wyspą, jakbyśmy – mniemam – wspólnie wszyscy chcieli – przyznał.
 
Według szefa resortu polskie rolnictwo jest bardzo różnorodne i w dobie światowego kryzysu przeżywa także swoje problemy.

– Chcę jednak, aby polscy rolnicy byli nie tylko dumni ze swojego zawodu, ale aby także Polska i Polacy cenili naszą rolniczą robotę. Chcę, aby w tym ciężkim trudzie dostrzeżono nie tylko troskę o własne warsztaty pracy, ale także przede wszystkim troskę o konsumenta, dla którego wszyscy pracujemy – deklarował Sawicki.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!