Copy LinkXFacebookShare

Chińczycy grają walutą. Niepokój na światowych rynkach

Szok na giełdach towarowych – we wtorek chiński bank centralny niespodziewanie obniżył dzienną stopę referencyjną o 1,9%. Spowodowało to nagły spadek wartości juana i wywołało konsternację, zwłaszcza u eksporterów do Państwa Środka. 

Decyzja Chińczyków o obniżeniu wartości własnej waluty ma na celu zwiększenie konkurencyjności eksportu i przyspieszenie wzrostu gospodarczego, który ostatnio wyhamował do 7%.

Niemal natychmiast po decyzji banku centralnego juan gwałtownie obniżył cenę w stosunku do dolara, osiągając najniższą wartość od trzech lat. W środę chińska waluta znów straciła 1,6% do amerykańskiej.

Po wtorkowej decyzji chińskiego banku, na chicagowskiej giełdzie CBOT o 0,75% spadły ceny soi. Chiny są największym importerem tego surowca na świecie. W lipcu kraj ten zaimportował rekordową ilość – 9,5 mln ton. Po środowym, dalszym obniżeniu wartości juana, spadki cen soi mogą być jeszcze wyższe. Tąpnięcie – póki co – nie nastąpiło na rynku kukurydzy i pszenicy: rynek jest w tej chwili nieco bardziej stabilny, na dodatek zmiany hamuje oczekiwanie na raport USDA. Jednak eksperci przewidują, że przy dalszych spadkach wartości juana, nie tylko ceny soi, ale i innych zbóż, mogą zacząć gwałtownie spadać.

 

Zobacz nas w Google News

ognisko nd, rzekomy pomór drobiu, ND 2026, choroby drobiu, bioasekuracja drobiu, ogniska ND, drób
Drób

Ognisko ND. Choroba ponownie uderza w drób

dopłaty do loch, dopłaty do trzody chlewnej, lochy, loszki hodowlane, trzoda chlewna, świnie, pomoc dla rolników, MRiRW, ARiMR, de minimis, wsparcie hodowców
Hodowla

Dopłaty do loch: 1000 zł na maciorę i 2000 zł do loszki hodowlanej