Copy LinkXFacebookShare

Ekolodzy przeciwni budowie zapory na dolnej Wiśle

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Bydgoszczy odmówił wydania zgody na budowę nowego stopnia wodnego na dolnej Wiśle w Siarzewie.

"Groźba niepotrzebnego zniszczenia przyrody kolejnego, ponad trzydziestokilometrowego odcinka Wisły została przynajmniej na jakiś czas odsunięta" – twierdzi organizacja ekologiczna WWF Polska.

"Wnikliwa analiza zgromadzonego materiału i jego ocena uniemożliwiła Regionalnemu Dyrektorowi Ochrony Środowiska w Bydgoszczy wydania zgody na realizację planowanego przedsięwzięcia" – tymi słowami kończy się dwudziestosiedmiostronicowe uzasadnienie wydanej 28 stycznia decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia o nazwie "Zapewnienie bezpieczeństwa publicznego w rejonie stopnia wodnego Włocławek przy wykorzystaniu energii wody oraz poprawie potencjału ekosystemów wodnych i od wód zależnych".

– Pod tą pięknie brzmiącą nazwą przedsięwzięcia kryje się po prostu budowa zapory dla potrzeb energetycznych z udziałem środków publicznych – mówi dr Przemysław Nawrocki z WWF Polska.

– Nie ma możliwości budowy nowej zapory poniżej Włocławka bez zniszczenia przyrody, a bezpieczeństwo stopnia Włocławek można uzyskać innymi, znacznie tańszymi i przyjaznymi środowisku rozwiązaniami – dodaje.

Starzejąca się, zbudowana w latach 70. XX wieku tama we Włocławku, stwarza wiele problemów. Jedną z propozycji ich rozwiązania jest wybudowanie kolejnej tamy z hydroelektrownią poniżej tamy we Włocławku.

Już piętnaście lat temu na zlecenie WWF zespół ekspertów opracował "Studium kompleksowego rozwiązania problemów stopnia i zbiornika Włocławek" wykazując, że znacznie tańszym niż kolejna zapora i korzystnym środowiskowo rozwiązaniem jest wyłączenie stopnia Włocławek z użytkowania lub budowa niewielkiego progu podpiętrzającego poniżej stopnia połączona z remontem stopnia Włocławek.

To drugie proponowane przez WWF rozwiązanie, choć zmodyfikowane przez RZGW – jest już wprowadzone w życie.

W ubiegłym roku zakończyła się przebudowa i remont zapory we Włocławku prowadzone w ramach projektu "Poprawa stanu technicznego i bezpieczeństwa powodziowego Stopnia Wodnego Włocławek". Całkowita wartość projektu to ponad 123 mln zł, z czego dofinansowanie ze środków unijnych stanowiło 60 proc. kosztów, a pozostałe środki pochodziły z budżetu państwa.

– Zmodernizowanie Włocławka i poprawa bezpieczeństwa tego stopnia oznaczają, że argument o potrzebie budowy kolejnego stopnia dla ratowania Włocławka nie ma logicznego uzasadnienia – przyznaje Przemysław Nawrocki. – Cieszymy się, że RDOŚ po analizie projektu stopnia w Siarzewie, biorąc pod uwagę rzeczywiste zagrożenia związane z nową zaporą na Wiśle, odmówił wydania zgody na jej realizację – dodaje.

W uzasadnieniu do swojej odmownej decyzji RDOŚ zwraca uwagę, że w raporcie oddziaływania na środowisko przygotowanym przez Energę nie uwzględniono rzetelnie wariantu już istniejącego progu podpiętrzającego wyremontowany stopień oraz wariantu wyłączenia stopnia Włocławek z użytkowania.

Jeśli chodzi o deklarowaną przez Energę poprawę potencjału ekosystemów wodnych i od wód zależnych, RDOŚ stwierdza, że w związku z przewidywanym znacząco negatywnym oddziaływaniem planowanego przedsięwzięcia na obszary Natura 2000 oraz brakiem pewności, co do efektywności zastosowanych działań kompensujących, istnieją przesłanki do stwierdzenia naruszenia integralności sześciu chroniących ryby i lasy łęgowe obszarów Natura 2000 i spójności całej sieci.

Formalnym wnioskodawcą o decyzję środowiskową w sprawie nowej tamy jest prezydent Włocławka, który być może będzie się od negatywnej decyzji RDOŚ odwoływał. – Jesteśmy pewni, że jeśli nadal będzie to dyskusja na argumenty, bez prób politycznych nacisków, to odmowa decyzji RDOŚ na budowę nowej zapory na Wiśle w Siarzewie zostanie podtrzymana – zaznacza Przemysław Nawrocki.

Zobacz nas w Google News

dopłaty do loch, dopłaty do trzody chlewnej, lochy, loszki hodowlane, trzoda chlewna, świnie, pomoc dla rolników, MRiRW, ARiMR, de minimis, wsparcie hodowców
Hodowla

Dopłaty do loch: 1000 zł na maciorę i 2000 zł do loszki hodowlanej

wapnowanie
Uprawa

Skrzyp polny po żniwach – jak zniszczyć uciążliwy chwast?

szkodniki w rzepaku
Uprawa

Insektycydy przeciwko pierwszym szkodnikom w rzepaku

ASF, afrykański pomór świń, dwa nowe ogniska ASF, ognisko ASF, ASF u świń, trzoda chlewna, świnie, bioasekuracja, Inspekcja Weterynaryjna, ASF 2026
Hodowla

Dwa nowe ogniska ASF u świń. Kolejne na Kujawach!