Copy LinkXFacebookShare

Węgry to dobry kierunek eksportowy dla polskich firm

Stopniowe zacieśnienie polsko-węgierskiej współpracy politycznej zaczyna przynosić efekty także dla gospodarki.

Pojawia się coraz więcej przedsiębiorstw zainteresowanych rozwijaniem kontaktów handlowych.

– Nasze firmy intensywnie inwestują na Węgrzech. Potwierdza to działalność m.in. Fakro, Bella, czy Solaris. Jestem przekonany, że za tymi liderami pójdą kolejni przedsiębiorcy zwłaszcza mali i średni, węgierscy do Polski i polscy na Węgry – mówi prezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych Sławomir Majman.

Podkreśla, że małe i średnie firmy najchętniej inwestują tam, gdzie "czują się swojsko i pewnie". – A właśnie polskie firmy czują się na Węgrzech jak w domu. Liczymy, że tak samo działalność w Polsce oceniają firmy węgierskie – zaznacza Majman.

Perspektywicznymi obszarami współpracy pomiędzy Polską a Węgrami jest m.in. współpraca w sektorze innowacyjnym, energetycznym, rolno-spożywczym, transportowym, maszynowo-metalowym, chemicznym i budowlanym.

Rynek węgierski jest dla polskich firm eksportowych jednym z bliższych i ciekawszych miejsc, od których można zacząć zagraniczną ekspansję.

Według węgierskiego GUS, Polska jest czwartym największym eksporterem na Węgrzech (po Niemczech, Austrii i Chinach) i drugim największym dostawcą żywności i produktów przemysłu rolniczego na Węgry.

Eksperci obserwują też dynamiczny wzrost eksportu na rynek węgierski polskich mebli, odzieży, wyrobów skórzanych, materiałów budowlanych oraz kosmetyków.

Polsko-węgierska wymiana handlowa dynamicznie rośnie już od kilku lat. W 2004 r. osiągnęła wartość 3 mld euro, podczas gdy w 2014 r. już 7,3 mld euro, a w 2015 r. blisko 8 mld euro.

W polskim eksporcie na Węgry dominują przede wszystkim maszyny i urządzenia (44 proc.), produkty chemiczne i tworzywa sztuczne (14 proc.) oraz żywność (13 proc.).

Z kolei import z Węgier zdominowany jest przez maszyny i urządzenia (36 proc.), produkty chemiczne i tworzywa sztuczne (30 proc.) oraz żywność (11 proc.) – podaje PAIiIZ.

Zobacz nas w Google News

dopłaty do loch, dopłaty do trzody chlewnej, lochy, loszki hodowlane, trzoda chlewna, świnie, pomoc dla rolników, MRiRW, ARiMR, de minimis, wsparcie hodowców
Hodowla

Dopłaty do loch: 1000 zł na maciorę i 2000 zł do loszki hodowlanej

wapnowanie
Uprawa

Skrzyp polny po żniwach – jak zniszczyć uciążliwy chwast?

szkodniki w rzepaku
Uprawa

Insektycydy przeciwko pierwszym szkodnikom w rzepaku

ASF, afrykański pomór świń, dwa nowe ogniska ASF, ognisko ASF, ASF u świń, trzoda chlewna, świnie, bioasekuracja, Inspekcja Weterynaryjna, ASF 2026
Hodowla

Dwa nowe ogniska ASF u świń. Kolejne na Kujawach!