Spór o ziemię narasta. Prokuratura wchodzi do gry
kukurydza_markowicz_7_ed1d82ff
Pomimo suchych warunków podczas wschodów, kukurydza szybko nadrobiła zaległości. Foto_Łukasz_Markowicz
We wsi Kamienny Most (pow. stargardzki, woj. zachodniopomorskie) pracownicy spółki Agromak obsiali gryką ponad 100 hektarów ziemi należącej do Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa. Zdaniem rolników nielegalnie.
Gospodarze poinformowali o tym KOWR, którego pracownicy byli zmuszeni zniszczyć zasiew bowiem ośrodek chce wydzierżawić te grunty w przetargach dla rolników – informuje Polskie Radio Szczecin.
Zgodnie z polskim prawem jeśli siew wzejdzie, nie można go już zaorać i ten, kto posiał musi zebrać plon. To tzw. bezumowne użytkowanie państwowych gruntów.
Rolnicy z Chociwla mają obawy, że sytuacja może się powtórzyć. – Oni by bezprawnie uprawiali, a my dalej zostalibyśmy bez ziemi. Każdy rolnik, który widzi takie coś, jest zdenerwowany – mówią.
– Nie ma zgody na bezumowne użytkowanie gruntów – przekonuje z kolei Jan Białkowski, dyrektor KOWR w Szczecinie Jan Białkowski. Zapewnia, że gospodarze mogą liczyć na pomoc w takich przypadkach.
– W tej chwili skala tych bezumownych użytkowań jest marginalna w stosunku do tego, co było. Pamiętam, że w latach 2013-14 bezumowne użytkowania sięgały nawet 16 tys. hektarów w województwie – dodaje.
Przedstawiciel spółki Agromak oficjalnie nie chciał komentować sprawy. W rozmowie z rozgłośnią dodał jednak, że spółka będzie dochodzić prawa własności do ziemi w sądzie. Sprawą zajmuje się także prokuratura.
- Agrobiznes bez tajemnic. Zamów prenumeratę miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny" już dziś
źródło: Polskie Radio Szczecin
