Copy LinkXFacebookShare

Nie chcą likwidacji wiejskich szkół

O podjęcie działań w kwestii m.in. przeciwdziałania likwidacji wiejskich szkół zaapelowano podczas III Konferencji Rady do spraw Kobiet i Rodzin z Obszarów Wiejskich działającej przy Krajowej Radzie Izb Rolniczych.

Wnioski przyjęte przez uczestniczki konferencji (i przekazane przez KRIR ministrowi rolnictwa) dotyczyły m.in.: skrócenia wieku emerytalnego dla rolników, zwiększenia dziennego świadczenia chorobowego (obecnie wynosi 10 zł) oraz umożliwienia rolniczym emerytom i rencistom (stałym) korzystania z rehabilitacji w ośrodkach KRUS.

Bardzo ważny okazał się także los wiejskich szkół. Wniosek w tym zakresie dotyczył "podjęcia i integracji działań przez różne resorty wokół szkół wiejskich, których problemy mogą być rozwiązane przez różnorakie zabiegi organizacyjne, programowe i metodyczne. Problemy związane są głównie z likwidacją małych, wiejskich szkół, zmniejszeniem się liczby uczniów, zwiększeniem się różnicy pomiędzy naliczaną subwencją oświatową a kosztami prowadzenia szkół, brakiem możliwości kształcenia uczniów najzdolniejszych, ograniczeniem dostępu do zasobów edukacyjnych".

Rzeczywiście w całym kraju w ostatnich latach masowo zamykano szkoły na wsiach. A proces ten trwa w dalszym ciągu. Zawsze chodzi o pieniądze.

Samorządy (przede wszystkim gminne) wskazują na kiepską demografię i małą liczbę uczniów, a przez to niską subwencję z budżetu państwa i duże "dokładki" do funkcjonowania tej czy innej placówki. Zazwyczaj uczniowie ze zlikwidowanej szkoły są przenoszeni do tych w stolicy gminy, która ponosi koszty ich przewozu.  

Takim zmianom w lokalnej oświacie z reguły towarzyszą protesty rodziców i innych członków lokalnych społeczności. Nie chcą oni, by dzieci musiały pokonywać większa drogę do szkoły, wyrażają troskę o ich bezpieczeństwo. Podkreślają także, że małe szkoły w małych miejscowościach są często swego rodzaju centrami życia kulturalnego i sportowego, integrują mieszkańców.

Nierzadko takie placówki udaje się jednak obronić. Przykład? Władze gminy Szreńsk (woj. mazowieckie) z powodów wymienionych wyżej chciały w tym roku zamknąć dwie podstawówki: w Miączynie Małym i w Proszkowie. Lokalna społeczność stanęła murem za pozostawieniem ich na edukacyjnej mapie.

Negatywną opinię wobec decyzji gminnych władz wydało kuratorium oświaty, a podtrzymało ją ministerstwo. Wobec tego placówki będą dalej funkcjonować. Choć nie wiadomo jak długo, bo miejscowy wójt zapowiedział, że z koncepcji ich likwidacji nie zrezygnuje.

Ze względu na swoją sytuację finansową w najbliższych latach kolejne samorządy będą przystępować do likwidacji najmniejszych szkół. Zwłaszcza, że w Polsce ok. 30 proc. podstawówek to szkoły małe, liczące kilkudziesięciu uczniów. 92 proc. spośród nich ma swoją lokalizację na terenach wiejskich.

Dla przykładu w województwie lubuskim w tym roku kuratorium zostało poinformowane (zgodnie z procedurą) o zamiarze likwidacji 12 placówek oświatowych. W zdecydowanej większości są one położone na wsiach.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Żniwa 2026. „Rolnicy myślą, czy przeżyją ten rok”

nowy obszar wsparcia, WPR 2023–2027, organizacje producentów, Stefan Krajewski, MRiRW, wołowina, wieprzowina, dopłaty, rolnictwo, inwestycje
Hodowla

Nowy obszar wsparcia. Nawet 500 tys. euro

3. ognisko ASF, ASF, afrykański pomór świń, powiat świecki, Czapelki, Kujawy, świnie, hodowla świń, bioasekuracja, Inspekcja Weterynaryjna
Hodowla

3. ognisko ASF potwierdzone. Kolejny cios dla hodowców