Copy LinkXFacebookShare

Inspekcja weterynaryjna zapewnia, że polska żywność jest bezpieczna

System bezpieczeństwa żywności w Polsce nie jest szczelny, a normy prawne dotyczące uboju zwierząt w gospodarstwach były ignorowane. Tak wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli. Inspekcja weterynaryjna nie zgadza się z tymi wnioskami i żąda wyjaśnień.

Wnioski kontrolne NIK-u są niezrozumiałe dla inspekcji weterynaryjnej oraz branży mięsnej. Główny lekarz weterynarii Włodzimierz Skorupski twierdzi, że w otrzymanym raporcie nie ma informacji o takich uchybieniach. Dlatego wystosował on oficjalny protest oraz zażądał wyjaśnienia tej sytuacji.

– Przede wszystkim ujednolicony tekst wystąpienia pokontrolnego, który otrzymał główny lekarz weterynarii nie posiadał żadnych zaleceń naprawczych, ani nie wskazywał na nieprawidłowości w działaniach głównego lekarza weterynarii, które to rzekome nieprawidłowości zostały wskazanie w raporcie końcowym NIK – czytamy w oświadczeniu wydanym przez głównego lekarza weterynarii.

– Żywność polska, która jest pod nadzorem inspekcji weterynaryjnej jest bezpieczna, na prawdę jest bezpieczna, proszę mi ufać. Na prawdę nie ma się czego obawiać – powiedział dla TVP 1 główny lekarz weterynarii Włodzimierz Skorupski.

Produkcja żywności w Polsce traci z powodu tej sytuacji. Sami producenci zapewniają, że żadna szanująca się firma nie pozwoli sobie na to, aby korzystać z nielegalnych źródeł surowca. Zapewniają również, że każdy produkt, który wchodzi na rynek jest bezpieczny.

Raport NIK już dotarł do Czech, trzeciego pod względem wielkości odbiorcy polskiej żywności. Jak informuje TVP 1 tamtejszy minister rolnictwa już skrytykował jakość trafiającej do naszego południowego sąsiada żywności. Póki co chodzi o jajka, ale właściciele zakładów mięsnych spodziewają się, że wkrótce podobne zarzuty padną pod adresem wieprzowiny.

Oświadczenie głównego lekarza weterynarii w związku z opublikowaniem przez NIK informacji o wynikach kontroli można znaleźć TUTAJ

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Rolnicy: kto może, niech sprzedaje stada i ratuje, co się da

ASF, 2. ognisko ASF u świń, afrykański pomór świń, trzoda chlewna, świnie, GIW, Kujawsko-Pomorskie, Czapelki, powiat świecki, bioasekuracja
Hodowla

2. ognisko ASF u świń. Tym razem w woj. kujawsko-pomorskim

ASF, ASF w dużym stadzie, afrykański pomór świń, świnie, trzoda chlewna, Czapelki, Świecie, kujawsko-pomorskie, Inspekcja Weterynaryjna
Hodowla

ASF w dużym stadzie. Znamy szczegóły 2. ogniska w tym roku

Aktualności

53-latek przejechany przez ciągnik, 34-latek stratowany przez byki