Copy LinkXFacebookShare

Będzie odrębne śledztwo w sprawie aukcji Pride of Poland

Prokuratura Regionalna w Lublinie podejmie odrębne postępowanie w sprawie przebiegu tegorocznej aukcji koni Pride of Poland w Janowie Podlaskim. Chodzi o narażenie stadniny na straty w wyniku nieprawidłowości w licytacji klaczy Emira.

– Prokurator postanowił o wyłączeniu do odrębnego postępowania sprawy, która wynika z zawiadomienia posłanek Joanny Kluzik-Rostkowskiej i Doroty Niedzieli, dotyczącej aukcji koni Pride of Poland w 2016 r. – powiedział we wtorek Waldemar Moncarzewski, rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Lublinie.

Postępowanie ma się toczyć się w kierunku przestępstwa niedopełnienia obowiązków bądź przekroczenia uprawnień i sprowadzenia niebezpieczeństwa szkody majątkowej.

Lubelska Prokuratura Regionalna prowadzi już śledztwo dotyczące niegospodarności w stadninach w Janowie Podlaskim i Michałowie, czego miały się dopuścić odwołane w lutym władze stadnin. Zawiadomienie w tej sprawie do prokuratury złożyła na początku marca Agencja Nieruchomości Rolnych.

Prokuratura bada m.in. wątek skutków finansowych organizacji Dni Konia Arabskiego oraz aukcji Pride of Poland w latach 2007-2015, w tym koszty, przychody i dochody firmy Polturf (która organizowała te imprezy) oraz koszty poniesione przez stadniny.

Śledztwo obejmuje też wątek padnięcia w marcu w stadninie w Janowie dwóch klaczy – Prerii i Amry – należących do stadniny Halsdon Arabians, której właścicielką jest Shirley Watts, stała bywalczyni dorocznej aukcji koni arabskich Pride of Poland. Według dotychczasowych ustaleń konie padły z powodu skrętu jelit.

Zawiadomienie posłanek PO dotyczy niedopełnienia obowiązków przy organizacji tegorocznej aukcji koni arabskich "Pride of Poland", która odbyła się 14 sierpnia. Podczas aukcji zdobywczyni wielu tytułów w kraju i za granicą, 16-letnia siwa klacz Emira ze stadniny w Michałowie, była licytowana dwukrotnie.

W pierwszej licytacji uzyskała 550 tys. euro, ale później licytacja tego konia została powtórzona i padła cena niższa – klacz została sprzedana za 225 tys. euro nabywcy z Francji.

Niedziela, wiceszefowa sejmowej komisji rolnictwa i rozwoju wsi informowała, że zawiadomienie do prokuratury dotyczy pięciu osób: prezesa Agencji Nieruchomości Rolnych Waldemara Humięckiego, dwójki jego zastępców – Hanny Myjak i byłego już wiceprezesa ANR Karola Tylendy, a także prezesa stadniny w Janowie Sławomira Pietrzaka oraz p.o. członka jej zarządu Mateusza Leniewicza-Jaworskiego.

Prezes ANR zlecił przeprowadzenie audytu dotyczącego przebiegu aukcji i zapowiedział, że jego wyniki zostaną podane do publicznej wiadomości, podobnie jak rozliczenie finansowe całej imprezy".
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Składki na ubezpieczenie rolników – KRUS wprowadza zmianę

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR