Copy LinkXFacebookShare

W dyskontach kupujemy ponad jedną czwartą żywności

 
Największe nasycenie dyskontami występuje w średnich miastach, jak np. Ostrołęka, Słupsk, Jelenia Góra, gdzie na jeden taki sklep przypada mniej niż 5 tys. mieszkańców i kupujemy już ponad jedną czwartą żywności.
 
Według analizy lokalnej konkurencyjności dyskontów w Polsce prowadzonego przez instytut GfK Polonia z roku na rok rośnie znaczenie tych sieci, a ich wartościowy udział w rynku dystrybucji żywności wynosi obecnie ponad 26 proc. 


Analiza gęstości sieci dyskontów wskazuje jednak na duże zróżnicowanie w zakresie ich docierania do konsumentów. Na jeden sklep dyskontowy w Polsce przypada średnio 11 tys. mieszkańców, ale w Warszawie jest to 13,8 tys. osób, w Poznaniu jedynie 6,3 tys.
 
Z raportu wynika też, istotne dysproporcje w nasyceniu poszczególnych województw dyskontami. Na tzw. ścianie wschodniej na jeden sklep w tym kanale przypada około 20 tys. mieszkańców, podczas gdy w zachodniej części kraju rynek jest zdecydowanie bardziej konkurencyjny i na jeden sklep w analizowanym kanale przypada mniej niż 9 tys. mieszkańców.
 
Widoczne jest również duże zróżnicowanie w udziałach poszczególnych sieci na poziomie województw. Na zachodzie kraju konsument ma do wyboru kilka sieci dyskontowych, natomiast na wschodzie w zasadzie tylko dwie, czyli Lidla i Biedronkę z silną pozycją tej ostatniej. 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Rolnicy: kto może, niech sprzedaje stada i ratuje, co się da

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny, WNI, ARiMR, Inspekcja Weterynaryjna, hodowcy, bydło, trzoda chlewna, drób
Hodowla

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny. Będzie prostsza procedura

VIII Lubuska Konferencja Bydła Mięsnego, hodowla bydła mięsnego, buhaj limousine, żywienie mamek, pierwiastki, selekcja bydła
Hodowla

Lubuska Konferencja Bydła Mięsnego odbyła się po raz ósmy