
Pöttinger – łączenie pokosów
cross_flow
Austriacki producent zamontował na kosiarkach przenośnik ślimakowy, ograniczony z jednej strony przez osłonę. Przesuwa on pokos w miejsce za ciągnikiem, gdzie zielonka jest już skoszona. Foto_Firmowe
Najnowsze rozwiązanie Pöttingera umożliwia łączenie sąsiednich pokosów podczas pracy kosiarki. Dzieje się to za sprawą nowego pomysłu inżynierów austriackiego producenta – przenośnika ślimakowego ułożonego poprzecznie do kierunku pracy kosiarki. Firma dostarczyła kilka nowych szczegółów na temat tego urządzenia.
Podstawą powstania takiego wyposażenia kosiarek Pöttingera były sugestie rolników, system miał być łatwy w obsłudze i nie wymagać dużej mocy. Układ zgarniający koszony pokos miał być także odpowiedni dla prostych kosiarek tylnych. Nowy system przerzucania pokosów w celu ich połączenia nie wymaga już obecności kondycjonerów z przenośnikiem taśmowym. Poprzedni system był ciężki i niemożliwy do montażu w małych kosiarkach.
Nowy system Cross Flow ma przenośnik przesuwający świeżo skoszoną masę od razu na lewo i układa wprost za ciągnikiem. Podzespół zgarniający znajduje się w obudowie w kształcie rury. Zdaniem producenta jest to potrzebne w celu uniknięcia strat zbieranego materiału. Zastosowanie systemu Cross Flow ma, zdaniem producenta, szereg korzyści dla rolnika. Jest to m.in. niższe zużycie paliwa, brak konieczności kupowania większych maszyn – kosiarek zaczepianych, przy których dostępny był system związany z kondycjonerami. Ponadto nowa technologia ogranicza liczbę przejazdów po użytkach zielonych, co ogranicza nacisk na glebę i niszczenie jej struktury. System ślimakowy jest elastyczny, tj. pozwala także na tradycyjne koszenie łąk i użytków zielonych. Można poprzez otwarcie kanału zrezygnować z przemieszczania koszonej masy i pozostawić zwykły pokos. Dzięki temu maszyna może pracować w wielu gatunkach roślin i z pokosami o różnym przeznaczeniu.
Technologia napędu
System Cross Flow jest napędzany przez zewnętrzne dyski tnące. Obsługiwany jest poprzez drugą skrzynię przekładniową na zewnątrz, trzy pasy klinowe oraz podwójny przegub. Co ciekawe – poprzecznie ułożony ślimak ma zagęszczające się uzwojenie ku swojemu końcowi. Taka konstrukcja umożliwia przenoszenie dużych ilości paszy i, jak podaje producent, pokos jest wyrównany.
Różne osłony
Wał ślimakowy pracuje w osłonie. Dzięki temu skoszona pasza w całości jest transportowana poprzecznie za ciągnikiem. Producent posiada w ofercie także dodatkowa kurtynę. Można ją zakładać w przypadku konieczności tworzenia węższego pokosu. Kiedy chcemy szerszy pokos – należy otworzyć odpowiednio obudowę ślimakowego wału.
Dzięki wykorzystaniu poprzecznego przenośnika, maszyna może przyczynić się do wzrostu wydajności. Zagęszczenie pokosu pozwala zebrać więcej zielonki bez niepotrzebnego pokonywania zbędnych przejazdów.
