Coraz drożej w baku. Ceny paliw nadal będą rosły
paliwa_ceny.jpg_a034af00
W przyszłym tygodniu ceny paliw na stacjach będą dalej rosły – prognozują eksperci BM Reflex i e-petrol.
Analitycy BM Reflex wskazują, że na części stacji w mijającym tygodniu korekty były symboliczne (poniżej 5 gr/l) lub ceny paliw pozostały na niezmienionym poziomie. Prognozy na przyszły tydzień są jedak mało optymistyczne.
– Przed nami prawdopodobnie dalsze podwyżki cen na stacjach – do 5 gr/l. Podwyżek raczej nie da się uniknąć, a ich skala będzie uzależniona bezpośrednio od zmian na rynku hurtowym – wskazali Urszula Cieślak i Rafał Zywert.
Kolejny tydzień z rzędu notujemy wzrosty cen paliw na rynku hurtowym i jednocześnie po raz pierwszy, po czterech tygodniach obniżek stawek na stacjach, nastąpił wyraźny wzrost cen detalicznych.
Eksperci e-petrol.pl, dr Jakub Bogucki, Grzegorz Maziak wskazali, że kierowcy zostali już nieprzyjemnie zaskoczeni podwyżkami w tym tygodniu. – Niestety, wszystko wskazuje na to, że sytuacja się nie zmieni, a kolejne podwyżki przed nami – dodali.
Ich zdaniem nie ma łatwiej odpowiedzi, dlaczego ceny paliw rosną. – Jedynym argumentem może być zwyżka cen na świecie spowodowana specyficzną interpretacją perspektyw kompromisu w gronie OPEC odnośnie samoograniczenia produkcji. Co ważne – taka zmiana nie jest jeszcze faktem, a jedynie zapowiedzią. A tymczasem rynek już ją zdyskontował i to zapewne przez nią mamy wyższe ceny na stacjach – podkreślili eksperci.
Analitycy spodziewają się wzrostu cen wszystkich paliw. Prognozują, że średnia cena za benzynę Pb98 to 4,77-4,89 zł/l, Pb 95 4,43-4,54 zł/l. Za olej napędowy mamy płacić 4,25-4,35 zł/l, a autogaz 1,92-1,97 zł/l.
