Copy LinkXFacebookShare

Rolnicy chcą, by wojsko pomogło myśliwym w odstrzale zwierząt

Rolnicy proponują, by inwentaryzacja populacji dzikiej zwierzyny odbywała się z pomocą dronów i kamer. W odstrzale nadmiaru zwierząt powodujących spustoszenie w uprawach, myśliwym miałoby natomiast pomagać wojsko.

Niemal na każdym rolniczym spotkaniu poruszane są kwestie szkód łowieckich, które zdaniem gospodarzy są coraz większe. Wskazują przede wszystkim na rozrastające się populacje dzikiej zwierzyny, która stołuje się na polach i niszczy uprawy.

Tymczasem z inwentaryzacji prowadzonej tradycyjnymi metodami (przede wszystkim pędzeń) wynika, że nie jest jej tak wiele. Podawane przez myśliwych i leśników dane na ten temat denerwują tylko rolników, bo na co dzień na swoich polach widzą zupełnie co innego.

Stąd właśnie biorą się ich apele o rzetelne liczenie zwierząt, by plany łowieckie, a co za tym idzie liczba odstrzałów przystawała do rzeczywistości. Jedną z ciekawszych propozycji zgłaszanych przez gospodarzy jest inwentaryzacja z wykorzystaniem najnowszych technologii, takich jak kamery (także  z opcją rejestrowania obrazu po zmierzchu) oraz drony umożliwiające obserwację z powietrza.

Kolejny pomysł – choć może mniej realny – dotyczy pomocy wojska w odstrzale zwierząt, zwłaszcza dzików. Jego zwolennicy przekonują, że skoro myśliwi nie radzą sobie z odstrzałami, to trzeba im w tym pomóc. A dobrze wyposażeni i przeszkoleni wojskowi byliby dużym wsparciem.


Niektórzy rolnicy wskazują na potrzebę takich zmian w prawie, by sami mogli dokonywać odstrzałów. Walcząc o swoje uprawy, a więc i dochody byliby na pewno bardzo skuteczni w działaniach.

Gospodarze domagają się poza tym obecności niezależnych rzeczoznawców przy szacowaniu szkód łowieckich, włączenia państwa w kwestie odpowiedzialności za te szkody i wypłacanie rekompensat w oparciu o co najmniej ceny podawane przez Główny Urząd Statystyczny. Zdaniem niektórych państwo powinno też odkupować upolowane zwierzęta.

Rolnicy wskazują wreszcie, że grunty wokół miast są w niektórych przypadkach wyłączone z dzierżaw obwodów łowieckich. Nie odbywają się tam polowania, zwierzyna bez przeszkód więc namnaża się, a później przemieszcza się i żeruje na polach.
 

Zobacz nas w Google News

dopłaty do loch, dopłaty do trzody chlewnej, lochy, loszki hodowlane, trzoda chlewna, świnie, pomoc dla rolników, MRiRW, ARiMR, de minimis, wsparcie hodowców
Hodowla

Dopłaty do loch: 1000 zł na maciorę i 2000 zł do loszki hodowlanej

wapnowanie
Uprawa

Skrzyp polny po żniwach – jak zniszczyć uciążliwy chwast?

szkodniki w rzepaku
Uprawa

Insektycydy przeciwko pierwszym szkodnikom w rzepaku

ASF, afrykański pomór świń, dwa nowe ogniska ASF, ognisko ASF, ASF u świń, trzoda chlewna, świnie, bioasekuracja, Inspekcja Weterynaryjna, ASF 2026
Hodowla

Dwa nowe ogniska ASF u świń. Kolejne na Kujawach!