Copy LinkXFacebookShare

Tragedia na polu. Gospodarz przejechał gospodarza?

Dwaj mężczyźni pracowali na polu, ale do domu powrócił tylko jeden z nich. Młodszy prawdopodobnie przejechał starszego i usłyszał już zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci.

Policjanci z komisariatu w Bełżycach (podlega komendzie miejskiej w Lublinie) ustalili wstępnie, że 60-letni mieszkaniec gm. Bełżyce wyjechał ciągnikiem na pole, ale nie wrócił do domu. Nazajutrz znaleziono jego zwłoki, leżące w odległości kilkuset metrów od należącego do denata ciągnika rolniczego.

"Na miejscu zdarzenia policjanci wykonywali czynności pod nadzorem prokuratora. Jego decyzją ciało 60-latka zostało przekazane do zakładu medycyny sądowej celem przeprowadzania sekcji zwłok. Zachodziły podejrzenia, że mężczyzna mógł być uczestnikiem nieszczęśliwego wypadku i że prawdopodobnie w tym zdarzeniu mogły brać osoby trzecie" – podała lubelska komenda.

Śledczy zgromadzili ostatecznie materiał, który pozwolił na zatrzymanie 35-letniego mieszkańca pobliskiej miejscowości. "Jak się okazuje, obaj mężczyźni ciągnikami wyjechali w pole. W pewnym momencie młodszy z nich przejechał swoją maszyną kompana stojącego obok przyczepy. Widząc leżącego na ziemi, niedającego oznak życia 60-latka, odjechał" – opisują stróże prawa.

Ujęty 35-latek został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Opolu Lubelskim, gdzie usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci. Za takie przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Rolnicy: kto może, niech sprzedaje stada i ratuje, co się da

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny, WNI, ARiMR, Inspekcja Weterynaryjna, hodowcy, bydło, trzoda chlewna, drób
Hodowla

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny. Będzie prostsza procedura

ubój pastwiskowy, bydło, dobrostan zwierząt, Stefan Krajewski, MRiRW, hodowla bydła, ubój zwierząt, weterynaria
Hodowla

Ubój pastwiskowy. Nowe przepisy wchodzą w życie już 6 lipca

Aktualności

MRiRW: rolnicy mogą już składać wnioski w aplikacji suszowej