Copy LinkXFacebookShare

Nowe technologie ułatwiają pracę rolnikom. Inwestycje to konieczność

W polskim rolnictwie jest bardzo duży potencjał zastosowania technologii z obszaru internetu rzeczy. Inteligentne czujniki mogą zarządzać procesem uprawy i hodowli, optymalizować pracę ludzi w gospodarstwach, czy pomóc w nawadnianiu pól.

– W Polsce ogromną przestrzenią, w której może zaistnieć internet rzeczy, jest rolnictwo, bardzo przez nas niedoceniane. Mamy ogromną wiedzę dotyczącą zmian klimatycznych, możliwości kontrolowania zasiewów, śledzenie hodowli zwierząt od inseminacji po rzeźnię – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Katarzyna Pąk, dyrektor Działu Komunikacji i Marketingu w Ericsson Polska.

Internet rzeczy może pomóc rolnikom unowocześnić i zwiększyć produkcję o 70 proc. do 2050 roku – oceniła firma badawcza Beecham Research.

Specjalne systemy IoT mogą znaleźć zastosowanie w monitorowaniu i zarządzaniu plonami czy hodowlą zwierząt, na bieżąco dostarczając danych np. o ich stanie zdrowia, albo optymalizować nawadnianie pól i pracę ludzi zatrudnionych na farmach.

Inwestycje w technologie podnoszące wydajność rolnictwa to konieczność, bo – według prognoz demograficznych ONZ – do połowy stulecia sektor będzie musiał wyżywić już prawie dziewięć miliardów ludzi.

Z drugiej strony rośnie liczebność klasy średniej i coraz bardziej stawia się na ekologię i zdrowe żywienie.

Konsumenci chcą bowiem kupować produkty wolne od chemii. Specjalne czujniki i systemy IoT mogą pomóc rolnikom i hodowcom nadzorować cały proces kontroli jakości.

[WIDEO] Mówi Katarzyna Pąk, dyrektor Działu Komunikacji i Marketingu Ericsson Polska



W Polsce działalność prowadzi ok. 1,4 mln gospodarstw rolnych, więc potencjał zastosowania takich rozwiązań jest bardzo duży. Pąk prognozuje jednak, że nadchodzący rok będzie należał do rozwiązań internetu rzeczy w przemyśle. – Tym, co najczęściej przychodzi na myśl, jest logistyka, rozwiązania transportowe lub produkcyjne – mówi ekspertka.

Z corocznego raportu "10 trendów konsumenckich na rok 2018" opracowywanego przez Ericsson ConsumerLab w oparciu o badanie przeprowadzone wśród 30 mln ludzi, wynika, że nadchodzące miesiące upłyną również pod znakiem rozwoju technologii VR i AR.

Ponad połowa użytkowników rzeczywistości wirtualnej i rozszerzonej uważa, że reklamy będą niedługo nie do odróżnienia od rzeczywistych produktów. Konsumenci oczekują też możliwości używania języka ciała, ekspresji, intonacji i dotyku w interakcji z urządzeniami technicznymi.

– Oczekujemy, że technologie cyfrowe będą nam służyły w każdym momencie, ale jednocześnie nie będą nas ubezwłasnowolniać. Obawiamy się, że cyfrowa rzeczywistość zabije naszą wolę, zatem chcemy mieć możliwość reagowania i wywoływania właściwego zachowania urządzeń, z których korzystamy. Dlatego znikną przyciski i wyłączniki, a będziemy korzystać z urządzeń za pomocą twarzy, intonacji czy ruchu. Urządzenie będzie rozpoznawało, kto z niego korzysta, i to my będziemy je uruchamiać – mówi na koniec przedstawicielka Ericsson Polska.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Żniwa 2026. „Rolnicy myślą, czy przeżyją ten rok”

raport Carlo Fidanza, Parlament Europejski, trzoda chlewna, ASF, bioasekuracja, WPR, Wspólna Polityka Rolna, hodowla świń, wieprzowina, Unia Europejska, rolnictwo, dobrostan zwierząt
Hodowla

Raport Carlo Fidanza: silniejsze wsparcie dla hodowców świń