Copy LinkXFacebookShare

Małe sklepy mają problem z cenami

Posiadające tradycyjną obsługę, czyli sprzedawcę za ladą, sklepy – a takie na obszarach wiejskich zdecydowanie przeważają – są od dużych, samoobsługowych rzetelniejsze, ale nie radzą sobie z podawaniem informacji o cenach.

W III kwartale 2017 roku Inspekcja Handlowa na zlecenie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów skontrolowała 165 takich mniejszych sklepów i stoisk z tradycyjną obsługą. Pod lupę zostały wzięte m.in. te, na które wcześniej były skargi.

Niestety, klienci takich punktów sprzedaży – a bardzo często są nimi z oczywistych powodów mieszkańcy wsi – mają powody do niepokoju.

Inspektorzy ogółem wykryli bowiem nieprawidłowości aż w 78,2 proc. skontrolowanych sklepów z obsługą (tymczasem w przeprowadzonej pół roku wcześniej kontroli w większych zazwyczaj sklepach samoobsługowych ten odsetek wyniósł 62,8 proc). Nic dziwnego, że posypały się kary.

Nałożono 22 mandaty (opiewające w sumie na 3100 zł) za niezalegalizowane wagi czy brak informacji o tym, że alkohol szkodzi. Wydano też 52 decyzje o ukaraniu przedsiębiorców za błędne informowanie o cenach na łączną kwotę ponad 17,5 tys. zł.

Jak podkreśla UOKiK, to właśnie z podawaniem informacji o cenach sklepy z tradycyjną obsługą mają największy problem. Klienci powinni móc je odczytać na wywieszce lub na towarze, ale sprzedawcy nie wywiązują się z tego obowiązku, najczęściej z powodu niewiedzy.

"Inspektorzy wzięli pod lupę ponad 30 tys. produktów żywnościowych i mieli zastrzeżenia do ponad 6 tys. z nich (19,6 proc.). W przypadku aż 90,5 proc. zakwestionowanych towarów na wywieszkach brakowało informacji o tzw. cenie jednostkowej (np. za kilogram, litr), a przy co piątym (20 proc.) nie było żadnej informacji o cenie. W sklepach samoobsługowych IH odnotowała brak cen jednostkowych w przypadku 68 proc. zakwestionowanych produktów, a jakiejkolwiek wywieszki z ceną – w 26,7 proc." – poinformował UOKiK.

Trzeba tu jednak zaznaczyć, że te tradycyjne sklepy wypadły lepiej od samoobsługowych pod względem rzetelności.

"Było w nich o połowę mniej takich nieprawidłowości, jak inna cena na półce, a inna przy kasie, oszustwa na wadze, doliczanie na paragonie rzeczy, których klient nie kupił. Takie przypadki kontrolerzy stwierdzili w 8,5 proc. sklepów z obsługą i w 17 proc. samoobsługowych" – czytamy w komunikacie urzędu.

Zobacz nas w Google News

dopłaty do loch, dopłaty do trzody chlewnej, lochy, loszki hodowlane, trzoda chlewna, świnie, pomoc dla rolników, MRiRW, ARiMR, de minimis, wsparcie hodowców
Hodowla

Dopłaty do loch: 1000 zł na maciorę i 2000 zł do loszki hodowlanej

wapnowanie
Uprawa

Skrzyp polny po żniwach – jak zniszczyć uciążliwy chwast?

szkodniki w rzepaku
Uprawa

Insektycydy przeciwko pierwszym szkodnikom w rzepaku

ASF, afrykański pomór świń, dwa nowe ogniska ASF, ognisko ASF, ASF u świń, trzoda chlewna, świnie, bioasekuracja, Inspekcja Weterynaryjna, ASF 2026
Hodowla

Dwa nowe ogniska ASF u świń. Kolejne na Kujawach!