Copy LinkXFacebookShare

To, jak będziemy odchowywać cielęta i jałówki, zdecyduje o wydajności

15 lutego Podkarpacki Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Boguchwale zorganizował konferencję skierowaną do rolników z województwa podkarpackiego "Technologiczno-ekonomiczne aspekty chowu bydła". Przyjechali na nią hodowcy była mlecznego i opasowego.

Innowacyjne metody odchowu cieląt i młodzieży przedstawił dr Paweł Górka z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie. Przypomniał, że w ostatnich latach podejście do odchowu cieląt i generalnie jałówek się zmieniło.

– To, jak będziemy odchowywać cielęta i jałówki, w dużym stopniu decyduje później o wydajności mlecznej, o użytkowości odchowywanych zwierząt – zaznaczył dr Górka.

– Bardzo duże znaczenie dla przyszłej wydajności odchowywanych zwierząt ma poprawne żywienie cieląt siarą. W tym zakresie to, co hodowca może zrobić – to upewnić się, że ciele pobierze odpowiednią ilość siary, także odpowiednią jej jakość. To łącznie sprawi, że poziom tak zwanej odporności biernej pozwoli cielęciu na efektywne przeciwstawianie się chorobom – dodał.

W jego ocenie, bardzo ważnym czynnikiem decydującym o sukcesie hodowli jest uzyskiwanie odpowiednich przyrostów masy ciała zwierząt. – Im lepiej zwierzę będzie rosło, tym wyprodukuje potencjalnie więcej mleka w przyszłości, a także zaoszczędzimy na tym, że będziemy mogli szybciej kryć i uzyskamy pierwsze wycielenia w młodszym wieku. Ważne jest też, żeby hodowca zwracał baczną uwagę na okres odsadzeniowy i to ile w tym okresie zwierzęta pobierają pasz treściwych, a także na okres krycia i wyrostowość masy ciała zwierząt, które są kryte – podkreślał dr Paweł Górka.

Lekarz weterynarii Wojciech Wójcik omówił profilaktykę w chowie bydła. Szczególną uwagę zwrócił na cielęta. Jego zdaniem, w profilaktyce najważniejszą rzeczą jest odkażanie obory. – 99 procent bakterii jesteśmy w stanie usunąć myjąc pod wysokim ciśnieniem, potem dezynfekując środkami do tego przeznaczonymi, najlepiej takimi, które zabijają wirusy, bakterie i grzyby – zaznaczył.

Przypomniał, że w ciągu ostatnich 20 lat weterynaria przeżyła skok cywilizacyjny, tak samo kultura rolnictwa poszła do przodu. W związku z tym pojawiły się też nowe zagrożenia. – Jest duży obrót zwierząt na rynku polskim i zagranicznym. Ściągamy sobie nowe choroby, bardzo często nieświadomie wprowadzając bomby biologiczne do stada. Musimy dawać sobie sprawę z tego, że większe zagrożenia, ale również nowe narzędzia, z których trzeba umieć korzystać – ostrzegł Wojciech Wójcik.

Artur Turek, reprezentujący firmę Blattin Polska przedstawił ofertę innowacyjnych wozów paszowych. Przypomniał, że dobry TMR to podstawa żywienia, a do jego podania niezbędny jest wóz paszowy.

– Hodowla bydła mlecznego i mięsnego jest jedną z wiodących produkcji w województwie podkarpackim – przyznał Robert Pieszczoch, dyrektor PODR. – W czasie konferencji nasi prelegenci przedstawili najnowocześniejsze technologie. Skupiali się głównie na odchowie cieląt, ale nie zapomnieli też o jałowicach. Myślę, że te czynniki ekonomiczne, które zostały tu dzisiaj poruszone to sprawy bardzo ważne, bo jak wiadomo dzisiaj od ekonomii w naszych gospodarstwach wszystko zależy – musimy liczyć każdą złotówkę – podsumował.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Żniwa 2026. „Rolnicy myślą, czy przeżyją ten rok”

nowy obszar wsparcia, WPR 2023–2027, organizacje producentów, Stefan Krajewski, MRiRW, wołowina, wieprzowina, dopłaty, rolnictwo, inwestycje
Hodowla

Nowy obszar wsparcia. Nawet 500 tys. euro

raport Carlo Fidanza, Parlament Europejski, trzoda chlewna, ASF, bioasekuracja, WPR, Wspólna Polityka Rolna, hodowla świń, wieprzowina, Unia Europejska, rolnictwo, dobrostan zwierząt
Hodowla

Raport Carlo Fidanza: silniejsze wsparcie dla hodowców świń