Copy LinkXFacebookShare

Rolnicy szykują się do wielkiego protestu. Żarty się skończyły

– To już nie są żarty. Nie stać nas na spłacanie niczego – mówił Marek Sulima, rolnik z powiatu bialskiego na spotkaniu z politykami PSL w Lublinie. Wytknął rządzącym brak skutecznej walki z ASF i zapowiedział wielki protest.   

Krzysztof Hetman, europoseł i wiceprezes PSL podkreślał, że od czasu przejęcia władzy przez PiS rolnicy zostali "pozostawieni sami sobie".

– Nikt nic nie robił aby ograniczyć chorobę wśród dzików, ani aby ochronić rolników przez rozprzestrzenianiem się ASF – stwierdził polityk w rozmowie z "Dziennikiem Wschodnim".

– Często w wyborach wychodzą faryzeusze. I przyszli faryzeusze na polską wieś i oszukali ją – mówił z kolei o politykach partii rządzącej Władysław Kosiniak-Kamysz, prezes PSL. – My nie odpuścimy. Jesteśmy dziś jedynym stronnictwem, które sprawy polskiej wsi i rolnictwa porusza na każdym posiedzeniu Sejmu – zapewniał.

Przedstawiciele OPZZ Rolników i Organizacji Rolniczych zapowiedzieli na spotkaniu, że w związku z trudną sytuacją producentów świń zorganizują akcję protestacyjną. – To będzie jeden z najbardziej dotkliwych protestów i to jeszcze przed świętami. Są potężne gospodarstwa towarowe, które miały milionowe obroty, a teraz zastanawiają się, jak przeżyć od pierwszego do pierwszego – powiedział Sulima uzasadniał konieczność zorganizowania protestu.

Dodał, że jeden z hodowców z gminy Międzyrzec Podlaski w związku z trudną sytuacją życiową popełnił samobójstwo bo – jak twierdzi – "załamał się".
 

źródło: Polsat News

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!