Copy LinkXFacebookShare

Narodowy Dzień Mlecznej Fermy po raz trzeci

Żywienie, dój i rozród bydła mlecznego, a także poprawa dobrostanu i zdrowia zwierząt. To główne tematy konferencji, która odbyła się podczas Narodowego Dnia Mlecznej Fermy.
 
Gospodarstwo Rolne Sylwestra i Wioletty Imiołek położone we wsi Krępa gmina Domaniewice w woj. łódzkim było miejscem spotkania hodowców bydła i producentów mleka. W dniu 4 września odbyła się tam trzecia edycja Narodowego Dnia Mlecznej Fermy.
 
Spotkanie składało się z części teoretycznej oraz praktycznej podczas, której goście mogli zwiedzić gospodarstwo rolne oraz uczestniczyć w pokazach polowych i zobaczyć pracę wozów paszowych.
 
– W gospodarstwie w chwili przejęcia od rodziców było utrzymywanych osiem krów mlecznych, a jego powierzchnia wynosiła 20 ha. Obecnie posiadamy 900 sztuk bydła mlecznego, w tym 520 krów i 300 ha gruntów – tłumaczył Sylwester Imiołek, właściciel gospodarstwa.
 
Prognozy dla rynku mleka przedstawił Waldemar Broś, prezes zarządu Krajowego Związku Spółdzielni Mleczarskich. Spadek cen skupu mleka od grudnia 2017 r. z poziomu 1,54 zł do czerwca, kiedy producenci średnio otrzymywali 1,28 zł za litr surowca był systematyczny. W lipcu ceny poszły w górę i nie powinny spadać pod warunkiem, że na rynek spożywczy nie wejdzie duży kapitał spekulacyjny.
 
Oprogramowanie 365FarmNet przedstawiła Monika Cieniawska oraz Jerzy Koronczok z firmy 365FarmNet. Program pozwala na dokumentowanie i analizowanie danych dotyczących zarówno uprawy roślin jak i hodowli zwierząt. Wszystkie dane znajdują się w jednym miejscu i są one dostępne z każdego miejsca z dostępem do internetu. 
 
O polskich aminokwasach z hydrolizy enzymatycznej opowiedział Tomasz Harciarek z firmy Agro-Sorb oraz dr inż. Adam Radkowski z UR w Krakowie.
 
– Pasze pochodzące z użytków zielonych należą do najtańszych składników dawki pokarmowej z uwagi na ograniczaną liczbę zabiegów uprawowych wykonywanych na łąkach i brak konieczności corocznego zakupu materiału siewnego – tłumaczył dr inż. Adam Radkowski.
 
Oprócz podstawowego nawożenia ważne jest nawożenie uzupełniające zwłaszcza podczas niesprzyjających warunków pogodowych. Zdaniem doktora dobrym rozwiązaniem jest stosowanie stymulatorów wzrostu w formie aminokwasów. 
 
– Jeżeli pochodzą one z hydrolizy enzymatycznej powstają formy lewoskrętne, które są w 100 proc. przyswajalne przez rośliny – podkreślił Radkowski.
 
Zarządzanie ryzykiem chorób zakaźnych w gospodarstwie przez ubezpieczenia omówiła dr Katarzyna Pankiewicz, z firmy Concordia Ubezpieczenia, a o wpływie nowoczesnego systemu monitoringu Smartbow na poprawę dobrostanu i zdrowia zwierząt opowiedział mgr inż. Grzegorz Krasiński z Instytutu Przyrodniczo-Technologicznego w Falentach.
 
Najnowsze osiągnięcia Trouw Nutrition w żywieniu bydła przedstawił Mariusz Dobies.
 – Nowością w naszej ofercie są minerały w postaci hydroksychlorków, które działają podobnie jak chelaty. Nie rozkładają się one w żwaczu, ale przedostają się do trawieńca, a stamtąd do jelita, z którego są wchłaniane do organizmu – tłumaczył Mariusz Dobies.
 
Krzysztof Dembowski z firmy DeLaval opowiedział o tym jak rutyna doju przekłada się na zdrowie wymienia. Zwrócił on szczególna uwagę na prawidłowy moment odłączenia aparatu udojowego. Aby ograniczyć pustodój u krów rasy H-F odłączenie aparatów powinno nastąpić przy przepływie 500 gram mleka na minutę. 
 
– W Stanach Zjednoczonych przy trzykrotnym doju zaleca się zdejmowanie aparatów przy przepływie na poziomie 0,8 do 1 kg mleka na minutę – tłumaczył Dembowski.
 
Na zakończenie konferencji dr Zbigniew Lach z Ośrodka Hodowli Zarodowej w Osięcinach przedstawił temat dotyczący rozrodu krów. 
 
Podczas spotkania rolnicy mogli zobaczyć również poletka demonstracyjne z odmianami kukurydzy na kiszonkę oraz wziąć udział w prezentacji maszyn do koszenia i zbioru kukurydzy, do uprawy, nawożenia i ochrony roślin. 
 
Dużym zainteresowaniem hodowców cieszył się pokaz pracy wozów paszowych, w którym wzięły udział maszyny z firmy Celikel, SaMasz, Euromilk oraz Minos Agri. W każdym z nich przygotowano TMR w skład, którego wchodziła słoma, kiszonka z lucerny, śruta rzepakowa i sojowa, CCM oraz kiszonka z kukurydzy. 
 
Poszczególne komponenty paszy była mieszane przez 20 minut, a gotowy TMR został poddany ocenie przy pomocy sit pensylwańskich przez dr Zbigniewa Lacha. O wynikach testu napiszemy w 6 numerze czasopisma Hoduj z Głową Bydło. Zaprenumeruj
 
Organizatorem spotkania była firma InConventus, a jednym z patronów medialnych był portal Agropolska.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Składki na ubezpieczenie rolników – KRUS wprowadza zmianę

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR