Copy LinkXFacebookShare

Pszczelarze mogą być zadowoleni. Miodu pod dostatkiem

Nawet 25 kg miodu spadziowego z ula zebrali w tym roku pszczelarze na Podkarpaciu. W ocenie Tadeusza Dylona, prezesa Wojewódzkiego Związku Pszczelarzy w Rzeszowie zbiory są dobre, a gdyby nie susza byłyby wyższe.

W regionie blisko połowa pasiek wytwarza przede wszystkim miód spadziowy. – Z południowo-wschodniej Polski pochodzi około 60 proc. tego miodu. Jest on dwa-trzy razy droższy od innych – powiedział ekspert.

Miód spadziowy można spotkać głównie w pasiekach w lasach Bieszczadów, Beskidu Niskiego oraz pogórzy Dynowskiego i Przemyskiego. Spadź, zwana też rosą miodową produkują mszyce. Latem pojawia się na igłach i gałęziach głównie jodeł, ale także świerków i modrzewi. Pochodzące z niej miody mają m.in. walory lecznicze.

W ubiegłym roku niesprzyjająca pogoda sprawiła, że praktycznie nie było zbiorów miodu spadziowego. Z kolei podobne do tegorocznego było miodobranie w 2016 roku, a trochę wyższe w 2015. Natomiast wcześniej zanotowano czteroletni nieurodzaj.

Na Podkarpaciu ponad 4 tys. pszczelarzy prowadzi 110 tys. rodzin pszczelich. W południowo-wschodniej Polsce na kilometr kwadratowy przypada sześć rodzin pszczelich, a przeciętna krajowa to cztery.
 

Zobacz nas w Google News

pełna mobilizacja służb, grypa ptaków, HPAI, drób, bioasekuracja, hodowla drobiu, Inspekcja Weterynaryjna,
Aktualności

Pełna mobilizacja służb. Grypa ptaków pod ścisłą kontrolą

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

hodowca bydła, żywienie krów, Feed Efficiency, produkcja mleka, TMR, bydło mleczne, hodowla krów, wydajność mleczna
Hodowla

Hodowca bydła konsekwentnie dąży do wyższej wydajności krów