Copy LinkXFacebookShare

Na rynku owoców są problemy z płatnościami. Jest raport UOKiK

– Po przeanalizowaniu trudnej sytuacji na rynku owoców w tym roku i skontrolowaniu 77 przetwórni i skupów prezentujemy raport, w którym przedstawiliśmy propozycje uniknięcia powtórki za rok – powiedział Marek Niechciał, prezes UOKiK.

– Korzystamy z nowych narzędzi prawnych do ochrony polskich rolników. Jeszcze przed pierwszymi zbiorami owoców – w czerwcu – zaczęliśmy badać relacje handlowe pomiędzy producentami, punktami skupu i dużymi przetwórcami. Efektem jest nasz raport, a także postępowania przeciwko dużym przetwórcom owoców – powiedział.

Kontrolerzy Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Marek Niechciał i Inspekcji Handlowej byli łącznie w 77 miejscach – przetwórniach i skupach owoców.  

– Początkowo urząd sprawdził dużych przetwórców owoców – m.in. ich umowy dostaw wraz z terminami płatności i listą dostawców. W kolejnym etapie działań, na zlecenie urzędu, kontrole w punktach skupów owoców miękkich i jabłek prowadziły wojewódzkie inspektoraty Inspekcji Handlowej. Sprawdzały m.in. umowy zawierane przez skupy zarówno z rolnikami, jak i zakładami, które chłodzą i przetwarzają owoce. Inspektorzy badali też m.in. relacje handlowe pomiędzy poszczególnymi podmiotami – dodał szef UOKiK.

Jak podkreślono na spotkaniu, głównym problemem, na który zwrócili uwagę kontrolerzy UOKiK i jednocześnie najczęstszym przejawem wykorzystania przewagi kontraktowej, było opóźnienie w płatnościach.

– Zgodnie z ustawą o terminach zapłaty w transakcjach handlowych strony mogą ustalić czas na uregulowanie należności dłuższy niż 30 dni, ale nie powinien przekraczać 60 dni. Tymczasem najczęściej termin wynosił 90 dni. Były przypadki, w których właściciel skupu dostawał pieniądze po 90 dniach i z takim samym opóźnieniem płacił dostawcom – podkreślił Niechciał.  


Na konferencji poinformowano również, że urząd postawił zarzuty zbyt długich terminów i opóźnień w płatnościach dwóm dużym przetwórcom – spółce Real z Siedlec i Rauch Polska z Przeworska.

Szczegóły zawarte w raporcie wskazują, że "Real to jeden z największych w Polsce podmiotów skupujących owoce i produkujących mrożonki oraz koncentraty owocowe.

Z ustaleń urzędu wynika, że spółka wyznaczała termin zapłaty, który maksymalnie mógł wynieść nawet sześć miesięcy, a największe opóźnienia wynosiły ponad 170 dni".

"Drugie postępowanie prowadzone przeciwko Rauch Polska, spółki należącej do koncernu Rauch Fruchtsafte, jednego z największych producentów soków owocowych w Europie. Zarzuty urzędu dotyczą opóźnienia w płatnościach – do 119 dni, a także niejasnych sposobów określania ceny. Urząd prowadzi ponadto jeszcze dwa postępowania przeciwko przetwórcom owoców – T.B. Fruit Polska oraz Döhler" – czytamy w raporcie.


Prezes Niechciał wymieniając na konferencji te przypadki, przypomniał, że "za wykorzystywanie przewagi kontraktowej przedsiębiorcom grozi kara w wysokości 3 proc. ubiegłorocznego obrotu". Dodał również, że urząd nie poprzestał tylko na tym.

Weszły w życie zmiany w ustawie o przewadze kontraktowej, m.in. po to żeby zająć się większą liczbą spraw dzięki zniesieniu progów obrotowych.

Wcześniej urząd mógł interweniować jedynie w sytuacji, kiedy wartość obrotów pomiędzy dostawcą a nabywcą przekraczała w jednym z ostatnich lat 50 tys. zł., a obrót silniejszej strony lub jej grupy kapitałowej wynosił co najmniej 100 mln zł w roku poprzedzającym.

W tej chwili UOKiK może wkroczyć w każdym przypadku wykorzystywania przewagi kontraktowej, pozwoli to na ochronę małych i średnich podmiotów, w tym rolników".

– Kolejną istotną zmianą jest uproszczenie nadawania decyzji Urzędu rygoru natychmiastowej wykonalności, co oznacza nakaz natychmiastowego zaprzestania praktyki godzącej w słabszą stronę kontraktu, np. rolnika – podkreślił na koniec prezes UOKiK.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!