Ukradli ryby za 12 tys. złotych. Odpowiedzą podwójnie
rybukra_fot._kpp_pila_28f4d2f5
Zatrzymani odpowiedzą za kradzież oraz sposób, w jaki przewozili skradzione ryby. Foto_KPP Piła
Nie tylko za kradzież, ale także za znęcanie się nad zwierzętami będą odpowiadać mężczyźni, którzy ukradli ze stawu hodowlanego 840 kg karpi o wartości ponad 12 tys. złotych.
Policjanci z komisariatu w Wyrzysku (pow. pilski, woj. wielkopolskie) w nocy 25 grudnia niedaleko miejscowości Osiek nad Notecią zatrzymali do kontroli drogowej samochód marki Renault Kangoo. Zwrócili wówczas uwagę na widoczne gołym okiem przeładowanie pojazdu.
"Kiedy kierowca został poproszony o pokazanie zawartości bagażnika okazało się, że w środku znajduje się 14 worków jutowych z rybami. Kierujący oraz pasażer przyznali się, iż ukradli ryby ze stawu hodowlanego. Dalszą część nocy spędzili w areszcie" – relacjonuje Komenda Powiatowa Policji w Pile.
Jeszcze tego samego dnia śledczy ujęli 24-letniego pracownika gospodarstwa stawowego, który działał ze złodziejami i umożliwił im dokonanie kradzieży.
"Zatrzymani to mieszkańcy gminy Wyrzysk w wieku od 23 do 31 lat. Teraz odpowiedzą za kradzież oraz sposób, w jaki przewozili skradzione ryby, który wyczerpuje znamiona przestępstwa znęcania się nad zwierzętami. Za popełnione przestępstwa grozi im kara nawet do kilku lat więzienia" – podaje pilska komenda.
- Wiesz o ważnym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym. Czekamy: redakcja@agropolska.pl
