Copy LinkXFacebookShare

Do sąsiadów dotarło mniej podejrzanego mięsa z Polski niż sądzono

Słowacki Instytut Zdrowia Publicznego (UVZ) poinformował, że do kraju trafiło mniej niż sądzono mięsa pochodzącego z zakładów w Kalinowie, gdzie prowadzono ubój chorych krów.

– Podczas kontroli stwierdziliśmy, że 242 kg mięsa, które zgłoszone zostało jako polskie, to bezpieczne dla zdrowia mięso pochodzące ze Słowacji – cytuje szefa UVZ Jana Mikasa portal DennikN.


Kontrole pochodzenia mięsa w zakładach żywienia zbiorowego rozpoczęły się 29 stycznia. Dzień później służby weterynaryjne poinformowały, że sprowadzone z Polski mięso z chorych krów trafiło do handlu detalicznego, szkół i restauracji.

UVZ dostał informacje o 15 miejscach, do których miało trafić mięso z Polski. Chodziło o ok. 520 kg mięsa z krótkim okresem przydatności do spożycia. – 4 lutego przeprowadziliśmy kontrole we wskazanych restauracjach i szkołach. W sześciu przypadkach dokumentacja wykazała, że chodzi o mięso pochodzące ze Słowacji – powiedział Mikas.

Kontrola UVZ wykazała, że polskie mięso trafiło do jednej ze szkolnych stołówek. – Konsumenci nie zgłosili żadnych problemów ze zdrowiem – wskazał UVZ.

Media informują, że informacje o polskim mięsie mogącym pochodzić z chorych lub padłych zwierząt bezpośrednio dotknęły jedną z firm na wschodzie Słowacji, która miała odebrać około 100 kg mięsa z Kalinowa.

Firma Cimbalak z Bardejowa twierdzi, że mięsa, którego jakość nie budziła wątpliwości, nie kupiła bezpośrednio w polskiej rzeźni, ale otrzymała je od dystrybutora, który miał wszystkie niezbędne certyfikaty i zezwolenia.

Tradycyjni odbiorcy polskiej wołowiny zaczęli odwoływać zamówienia, więc firma wysłała część pracowników na przymusowe urlopy, a 120 osób zwolniła.

31 stycznia premier Peter Pellegrini, w związku z informacjami o podejrzanym mięsie z Polski, które miało trafić m.in. do słowackich szkół, wezwał do kupowania mięsa pochodzącego wyłącznie od rodzimych hodowców.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Rolnicy: kto może, niech sprzedaje stada i ratuje, co się da

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny, WNI, ARiMR, Inspekcja Weterynaryjna, hodowcy, bydło, trzoda chlewna, drób
Hodowla

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny. Będzie prostsza procedura

VIII Lubuska Konferencja Bydła Mięsnego, hodowla bydła mięsnego, buhaj limousine, żywienie mamek, pierwiastki, selekcja bydła
Hodowla

Lubuska Konferencja Bydła Mięsnego odbyła się po raz ósmy