Copy LinkXFacebookShare

Kolejne województwo przygotowuje się na nadejście ASF

– Nasz region jest jednym z sześciu województw, gdzie nie wystąpiły przypadki ASF, ale nie oznacza to, że nie wystąpią i musimy być na to przygotowani – powiedział Mikołaj Bogdanowicz, wojewoda kujawsko-pomorski.

Wziął udział w naradzie poświęconej działaniom wobec zagrożenia rozprzestrzeniania się ASF. Uczestniczyli w niej przedstawicie m.in.: inspekcji weterynaryjnej, samorządów, policji, straży pożarnej, straży łowieckiej, ośrodków rolniczych i leśników.

– Jesteśmy w sytuacji wyjątkowej, kryzysowej w kraju. Mamy nowe ogniska ASF w województwach lubuskim i wielkopolskim. Nasze województwo jest okrążone. Nie wiem czy wszyscy uczestnicy narady zadają sobie sprawę, jakie mogą być konsekwencje wystąpienie ASF w naszym regionie, które jest drugim, po Wielkopolsce, po względem chowu trzody chlewnej – podkreślił Bogdanowicz.

Wojewoda zaznaczył, że od dwóch lat w regionie prowadzone są działania, aby oddalić zagrożenie ASF. Podał, że w 2019 r. odstrzelono prawie 10 tys. dzików, czyli o 30 proc. więcej niż zakładały plany, a było to możliwe dzięki nowym uregulowaniom prawnym resortów rolnictwa i środowiska.

Przeprowadzono spotkania w sprawie ASF z prawie 1500 sołtysami.

Kujawsko-pomorskie jest drugim województwem, po Wielkopolsce, pod względem wykorzystania środków z ARIMR na bioasekurację w Polsce – 22 mln zł. Na wypadek ASF przygotowanych jest 40 chłodni, zamówiona została komora dekontaminacyjna dla osób biorących udział w bezpośredniej likwidacji ogniska.


Zdaniem wojewody przygotowywana przez resorty, rolnictwa, środowiska i spraw wewnętrznych i administracji specustawa, "może bardzo dużo zmienić" na każdym poziomie zarządzania kryzysowego, współpracy służb i wojska, w tym w zakresie zmniejszenia populacji dzików.

Podczas narady o praktyce przeciwdziałania rozprzestrzenianiu się afrykańskiego pomoru świń i likwidacji ognisk choroby mówił powiatowy lekarz weterynarii w Ostrołęce i Ostrowi Mazowieckiej, członek zespołu ds. zwalczania ASF przy głównym lekarzu weterynarii Józef Białowąs.

Uczestniczył w likwidacji pierwszego ogniska ASF w kraju, we wsi Grzybowszczyna w powiecie sokólskim, na Podlasiu 16 lutego 2014 r., a łącznie brał udział w 107 z 200 takich akcjach w kraju.

Ekspert zaznaczył, że z dochodzeń epizootycznych wynika, że w ponad 90 proc. przypadków wirusa ASF przenoszą ludzie. Podkreślił, że wirus może być przenoszony na kołach pojazdów, na maszynach rolniczych, ubiorze rolników, a nawet wskutek niefrasobliwości lekarzy weterynarii.
 

  • Więcej aktualnych informacji na temat afrykańskiego pomoru świń będzie można znaleźć w najnowszym wydaniu magazynu Hoduj z Głową Świnie. ZAPRENUMERUJ

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policja w gospodarstwie. Chodziło o utwardzenie podwórka

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?