Reklama
Klasyczny pomór świń powrócił do Japonii
trzoda_chlewna_znakowanie.jpg
Hodowcy domagają się wyjaśnienia, gdzie i czym tatuaż zwierząt ma być wykonany. Foto_Remigiusz Kryszewski
Japońska prefektura Okinawa podała informację, że u trzody chlewnej w prefekturze pojawił się klasyczny pomór świń (CSF). Choroba powróciła do kraju po 34 latach nieobecności.
Wirus CSF zaatakował dwie fermy w mieście Uruma na Okinawie, w których znajdowało się łącznie 1800 świń.
Japoński minister rolnictwa, leśnictwa i rybołówstwa Taku Eto powiedział, że na fermach, gdzie stwierdzono obecność wirusa przebywały lokalne gatunki świń z Okinawy.
Może stać się to poważnym problemem dla prefektury. Ministerstwo informuje, że podejmie wszystkie niezbędne kroki aby powstrzymać rozprzestrzenianie się choroby – podaje portal 3trzy3.pl na podstawie strony www.xinhuanet.com/english.
CSF jest chorobą zakaźną i zaraźliwą świń i dzików wywoływaną przez wirus z rodzaju Pestivirus należący do rodziny Flaviviridae.
Okres inkubacji choroby wynosi 5-20 dni i zależy od zjadliwości i ilości wirusa oraz od stopnia odporności zwierzęcia.
U chorych świń pojawia się gorączką. Temperatura ciała zwykle wynosi 41,5°C, a czasami przekracza 42°C.
Jest to pierwszy wybuch klasycznego pomoru świń na Okinawie od października 1986 r.
- Informacje dotyczące hodowli i produkcji trzody chlewnej można znaleźć w dwumiesięczniku "Hoduj z Głową Świnie" ZAPRENUMERUJ
