Copy LinkXFacebookShare

Przemytnik próbował przewieźć przez granicę 84 żywe raki

Przemyt 84 żywych raków udaremnili funkcjonariusze KAS i straży granicznej na polsko-ukraińskim przejściu w Dorohusku (Lubelskie). Skorupiaki usiłował wwieźć do Polski samochodem osobowym obywatel Ukrainy.

Raki były w pojemniku z wodą ukrytym w bagażu, w osobowym renault.

Obywatel Ukrainy nie zgłosił ich do odprawy granicznej. Wszczęto przeciwko niemu postępowanie karne skarbowe, grozi mu grzywna – poinformowała we wtorek nadkomisarz Marzena Siemieniuk z Izby Administracji Skarbowej w Lublinie.

Ukrainiec wyjaśniał, że powierzoną przesyłkę miał dostarczyć do Warszawy, nie wiedział co się w niej jest. Funkcjonariusze KAS nie wykluczają, że docelowo mogły trafić do restauracji.

W tym roku to pierwszy przemyt żywych zwierząt zatrzymany na granicy w województwie lubelskim. Legalnie żywe zwierzęta można przewozić przez granicę pod warunkiem zgłoszenia ich do odprawy granicznej, poddania kontroli weterynaryjnej i posiadania wymaganych prawem dokumentów – wyjaśniła Siemieniuk.

Odebrane obywatelowi Ukrainy w Dorohusku raki trafiły do ogrodu zoologicznego w Zamościu. Przejdą tam kwarantannę.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!