Copy LinkXFacebookShare

Stadnina w Janowie Podlaskim na dnie

Prokuratura, zamiast zająć się obecnymi kłopotami hodowli, wciąż bada rzekome nieprawidłowości z przeszłości w Stadninie Koni Janów Podlaski.

Wtorkowa "Rzeczpospolita" informuje, że prokuratura właśnie po raz kolejny przedłużyła śledztwo w sprawie rzekomych nieprawidłowości w legendarnej stadninie koni arabskich w czasie, gdy kierował nią Marek Trela.


– To jedno z najbardziej upolitycznionych śledztw. Jak w lustrze odbija się w nim sposób działania naszego aparatu rządzącego, który wykorzystuje prokuraturę do swoich celów – powiedział cytowany przez dziennik Marek Szewczyk, były redaktor naczelny "Konia Polskiego" i autor bloga Hipo-Logika.pl.

"Rz" zwraca też uwagę, że śledztwo zostało przedłużone po raz kolejny, tym razem do 9 sierpnia. Jak czytamy powodem przedłużenia postępowania "jest to, że prokuratura czeka na opinię biegłego dotyczącą współpracy stadniny z organizującą aukcje Pride of Poland firmą Polturf".

Z informacji dziennika wynika, że opinia ta ma wpłynąć do końca miesiąca, miała być jednak gotowa do 31 marca.

– Jestem przekonany, że 9 sierpnia prokuratura znajdzie kolejny pretekst. Chodzi o to, żeby przedłużać śledztwo w nieskończoność. Bo jeśli je umorzą, przyznają, że minister Jurgiel kłamał – podkreśla Szewczyk. Dodał, że prokuratura powinna raczej zająć się obecną sytuacją w stadninie.


W efekcie ciągłych zmian i błędów w zarządzaniu stadnina zaczęła notować straty – np. 3,3 mln w 2018 roku. Z rozmów dziennika ze specjalistami od hodowli koni wynika, że jest "coraz gorzej".

"Nie ma pełnowartościowej paszy. To, czym karmią konie, woła o pomstę do nieba. Zważono worek owsa i okazało się, że zamiast 50 kg ma wagę około 30 kg, bo to są plewy, a nie owies" – czytamy w dzienniku.

Źródło gazety, prosząc o zachowanie anonimowości podkreśliło, że sytuacja finansowa stadniny jest trudna.

– Brakuje opieki weterynaryjnej i kowala, więc konie mają nieprzycinane kopyta. Trudna jest sytuacja ekonomiczna. Klacze wylicytowane na zimowej aukcji się wyźrebiły i nie wiadomo, czy klienci za nie zapłacą – mówi informator.
 

Zobacz nas w Google News

dopłaty do loch, dopłaty do trzody chlewnej, lochy, loszki hodowlane, trzoda chlewna, świnie, pomoc dla rolników, MRiRW, ARiMR, de minimis, wsparcie hodowców
Hodowla

Dopłaty do loch: 1000 zł na maciorę i 2000 zł do loszki hodowlanej

wapnowanie
Uprawa

Skrzyp polny po żniwach – jak zniszczyć uciążliwy chwast?

szkodniki w rzepaku
Uprawa

Insektycydy przeciwko pierwszym szkodnikom w rzepaku

ASF, afrykański pomór świń, dwa nowe ogniska ASF, ognisko ASF, ASF u świń, trzoda chlewna, świnie, bioasekuracja, Inspekcja Weterynaryjna, ASF 2026
Hodowla

Dwa nowe ogniska ASF u świń. Kolejne na Kujawach!