Copy LinkXFacebookShare

Pszczelarz okradał kolegów po fachu

49-letni mieszkaniec powiatu dzierżoniowskiego przyjeżdżał na teren powiatu średzkiego (woj. dolnośląskie) i zabierał ule z rodzinami pszczelimi do swojej pasieki. Ujęty przez pszczelarzy, trafił w ręce policjantów.

Dwaj mężczyźni powiadomili stróżów prawa o zatrzymaniu złodzieja uli. Na miejsce patrol zastał mężczyznę ubranego w kombinezon pszczelarski.

W samochodzie, którym się poruszał, znajdowało się 6 uli wraz z rodzinami pszczelimi. Było tam również urządzenie do wykrywania fotopułapek. Po wylegitymowaniu okazało się, że jest to 49-letni mieszkaniec powiatu dzierżoniowskiego.

– Mężczyzna początkowo zaprzeczał, że zamierzał ukraść ule. Twierdził, że należą do niego i przyjechał na teren powiatu średzkiego, aby wystawić swoje ule wraz z pszczołami "na pożytek". Funkcjonariusze nie dali wiary tym tłumaczeniom. Na podstawie zgromadzonych informacji ustalili, że pojazd, którym jechał 49-latek, był wcześniej widziany w miejscach, w których dochodziło do kradzieży uli. Ponadto na miejscu jeden z pokrzywdzonych rozpoznał umieszczone w aucie ule typu wielkopolskiego jako swoją własność – wskazuje asp. szt. Marta Stefanowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Środzie Śląskiej.

49-latek został zatrzymany i trafił do aresztu, a ule zwrócono właścicielowi. Na tym czynności śledcze się jednak nie zakończyły.

W dalszym toku policjanci ustalili, że mężczyzna w maju przyjeżdżał kilkakrotnie na teren powiatu średzkiego i przywłaszczał ule wraz z rodzinami pszczelimi oraz miodem.


Skradzione mienie przewoził następnie do swojego miejsca zamieszkania, by "wzbogacić" własną pasiekę. Tam, na jednym z pól mundurowi ujawnili porozrzucane skradzione ule.

– Mężczyzna usłyszał 5 zarzutów dotyczących kradzieży uli, w tym jedno usiłowanie oraz jeden zarzut zniszczenia mienia. Odpowie za kradzież z terenu gminy Miękinia oraz Środa Śląska łącznie 25 uli wraz z rodzinami pszczelimi oraz 80 kilogramami miodu, który w nich się znajdował. W jednym przypadku sprawca swojego przestępczego zamiaru nie zrealizował, ponieważ został spłoszony – wylicza asp. szt. Stefanowska.

Dodatkowo 49-latkowi udowodniono wywrócenie jednego ula, co doprowadziło do ucieczki rodziny pszczelej. W ten sposób powstała szkoda w wysokości 2 tys. 500 zł.

– Wartość strat, jaką swoim działaniem spowodował 49-latek, pokrzywdzeni oszacowali na 65 tys. zł. Funkcjonariusze odzyskali całość skradzionego mienia. Wobec mężczyzny dokonano tymczasowego zajęcia mienia na poczet przyszłych kar. Przestępstwa kradzieży oraz zniszczenia mienia zagrożone są karami do 5 lat pozbawienia wolności – podsumowuje rzeczniczka średzkiej komendy.
 

Zobacz nas w Google News

dopłaty do loch, dopłaty do trzody chlewnej, lochy, loszki hodowlane, trzoda chlewna, świnie, pomoc dla rolników, MRiRW, ARiMR, de minimis, wsparcie hodowców
Hodowla

Dopłaty do loch: 1000 zł na maciorę i 2000 zł do loszki hodowlanej

wapnowanie
Uprawa

Skrzyp polny po żniwach – jak zniszczyć uciążliwy chwast?

szkodniki w rzepaku
Uprawa

Insektycydy przeciwko pierwszym szkodnikom w rzepaku

ASF, afrykański pomór świń, dwa nowe ogniska ASF, ognisko ASF, ASF u świń, trzoda chlewna, świnie, bioasekuracja, Inspekcja Weterynaryjna, ASF 2026
Hodowla

Dwa nowe ogniska ASF u świń. Kolejne na Kujawach!