Copy LinkXFacebookShare

Puda na temat WPR: musi służyć całemu społeczeństwu

Grzegorz Puda, nowy minister rolnictwa, w poniedziałek w Luksemburgu uczestniczył w spotkaniu unijnych szefów resortów odpowiedzialnych za sprawy rolnictwa. Podczas pierwszego wystąpienia był wyraźnie stremowany.

Na wstępnie podziękował unijnym politykom za "ciepłe przyjęcie" i podkreślił, że liczy na owocną współpracę.

W trakcie swojego wystąpienia mówił na temat polskiej prezydencji w Grupie Wyszehradzkiej, która oprócz Polski, zrzesza także Węgry, Czechy i Słowację.

Podkreślał, że dla rolników kluczowe znaczenie ma dziś reforma Wspólnej Polityki Rolnej, a przede wszystkim Europejski Zielony Ład i jego ostateczny kształt.

Puda przyznał, że większość krajów UE zdaje sobie sprawę z tego, że rolnictwo i obszary wiejskiej muszą zagwarantować większe zaangażowanie na rzecz środowiska i klimatu. – Te ambicje związane z wprowadzeniem niezbędnych zmian wymagają jednak odpowiedniego wsparcia finansowego rolnictwa – zauważył.

– Przyjęte rozwiązania powinny być realistyczne, możliwe do wdrożenia i zrozumiałe dla rolników. Nie powinny powodować nadmiernego obciążenia administracyjnego, a także ryzyka utraty środków – podkreślił relacjonując spotkanie, które 23 września odbyło się w Poznaniu. To właśnie wtedy ministrowie rolnictwa z państw Grupy Wyszehradzkiej oraz kilku innych krajów obradowali na temat Wspólnej Polityki Rolnej po 2020 roku (Polskę reprezentował minister Jan K. Ardanowski).

Grzegorz Puda zwracał uwagę, że polskie stanowisko wobec nowej WPR jest dosyć jasne i zadeklarował chęć szybkich prac nad ostatecznym kształtem Wspólnej Polityki Rolnej.

– Rolnicy oczekują na sygnał, co będzie w przyszłości. WPR musi służyć całemu społeczeństwu – zastrzegł.

>>> WIDEO: Wystąpienie Grzegorza Pudy można obejrzeć tutaj (wystarczy kliknąć polską flagę).

Polski minister rolnictwa zwrócił uwagę, że WPR wymaga uproszczeń i usprawnień, które pozwolą korzystać z funduszy bez uszczerbku dla zasad, które obowiązywały dotychczas. – Wszystkie środki muszą trafić do rolników – zaznaczył Puda i opowiedział się za tym, aby do państw członkowskich należało wskazywanie, na co chcą wydawać znaczną część funduszy tzw. prośrodowiskowych.

– Polska opowiada się za wyłączeniem małych gospodarstw, o powierzchni do 5 ha, z kontroli warunkowości. Proponowane kontrole uproszczone nie są dobrym rozwiązaniem, bo oznaczają nieuzasadnione wydatki dla budżetów krajowych i niepotrzebne obciążenie administracyjne. Małe gospodarstwa to małe działki, większa różnorodność upraw, mniejsza intensywność produkcji, a także mniejsze zużycie pestycydów i nawozów – podkreślił.

Tuż przed rozpoczęciem obrad w Luksemburgu minister Puda spotkał się z unijnym komisarzem ds. rolnictwa Januszem Wojciechowskim.

Zobacz nas w Google News

dopłaty do loch, dopłaty do trzody chlewnej, lochy, loszki hodowlane, trzoda chlewna, świnie, pomoc dla rolników, MRiRW, ARiMR, de minimis, wsparcie hodowców
Hodowla

Dopłaty do loch: 1000 zł na maciorę i 2000 zł do loszki hodowlanej

wapnowanie
Uprawa

Skrzyp polny po żniwach – jak zniszczyć uciążliwy chwast?

szkodniki w rzepaku
Uprawa

Insektycydy przeciwko pierwszym szkodnikom w rzepaku

ASF, afrykański pomór świń, dwa nowe ogniska ASF, ognisko ASF, ASF u świń, trzoda chlewna, świnie, bioasekuracja, Inspekcja Weterynaryjna, ASF 2026
Hodowla

Dwa nowe ogniska ASF u świń. Kolejne na Kujawach!