Copy LinkXFacebookShare

Biopaliwa z surowców rolnych poza „zielonymi inwestycjami”?

Polska branża producentów biopaliw apeluje o zakwalifikowanie produkcji biopaliw z surowców rolnych do "zielonych inwestycji" w unijnej taksonomii. W konsultowanym przez KE projekcie nie są bowiem uznawane za "zielone".

Komisja Europejska konsultuje projekt aktu delegowanego doprecyzowującego zakres tzw. "zielonych inwestycji" w rozumieniu rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady ws. ustanowienia ram ułatwiających zrównoważone inwestycje.


Akt ma określać techniczne kryteria kwalifikacji inwestycji m.in. w zakresie produkcji biokomponentów i biopaliw ciekłych.

Jak zwraca uwagę Polska Izba Biopaliw, w myśl obecnych zapisów projektu instalacje wykorzystujące surowce pochodzące z rolnictwa miałyby nie uzyskać kwalifikacji jako "zielone inwestycje". Według Izby, stoi to wbrew nie tylko dotychczasowym ustaleniom zapisanym w nowej dyrektywie RED2, ale przekreśla również szanse na praktyczną realizację podwyższonego celu dla OZE w transporcie do 2030 r.

– Nie ma żadnego uzasadnienia dla zapisów w akcie delegowanym dyskryminujących zrównoważone biopaliwa z surowców rolnych. Ich wycofanie z rynku w perspektywie 2030 r. zostało już dwukrotnie formalnie odrzucone przez Radę UE – przypomniał Zygmunt Gzyra, prezes Krajowej Izby Biopaliw.

Chodzi o dyrektywę ILUC 2015/1513, a także dopiero podlegającą implementacji, także w Polsce, nową dyrektywę RED2. – Realizacja 14 proc. celu OZE w transporcie na 2030 r. jest wręcz niemożliwa bez biopaliw konwencjonalnych, tym bardziej wyższego jego poziomu, który zgodnie ze wstępnymi zapowiedziami KE może ostatecznie wzrosnąć aż do 24 proc. – podkreślił szef KIB.


Konsultowany akt delegowany Komisji będzie podlegał procedurze zatwierdzenia przez Parlament Europejski i kraje członkowskie UE.

– Zarówno z formalnego, jak i tym bardziej rynkowego punktu widzenia, potencjalne wdrożenie ograniczeń dla biopaliw z rzepaku czy kukurydzy w finansowaniu inwestycji poprzez rozporządzenie taksonomiczne, przy jednoczesnym podtrzymywaniu ich roli w realizacji celów energetycznych, ale również gospodarczych, co ma szczególnie miejsce w krajowym modelu opartym na rodzimych surowcach rolnych, nie może mieć miejsca – oświadczył Mariusz Szeliga, prezes Polskiego Stowarzyszenia Producentów Oleju.

Jak dodał, dlatego branża zwróciła się już w tej sprawie do wicepremiera Jarosława Gowina, a także do ministerstw klimatu oraz rolnictwa z wnioskiem o podjęcie działań przez Polskę w celu odrzucenia projektu na poziomie Rady UE.

– Mamy nadzieję, że sprawa zakończy się pozytywnie dla branży i złe zapisy znikną z tego projektu – dodał Szeliga.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policja w gospodarstwie. Chodziło o utwardzenie podwórka

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

Bydło rzeźne, ceny, notowania w skupie
Hodowla

Wzrost cen bydła rzeźnego wyhamował