Copy LinkXFacebookShare

Hodowcy norek nie chcą na fermach niezaszczepionych weterynarzy

Hodowcy zwierząt futerkowych sprzeciwiają, by na fermy wchodzili niezaszczepieni weterynarze – mówił w piątek Daniel Chmielewski, szef Polskiego Związku Hodowców Zwierząt Futerkowych.

Przedstawiciele kilku organizacji producentów zwierząt futerkowych poinformowali, że nie czekając na zaszczepienie lekarzy weterynarii oraz osób zatrudnionych w Inspekcji Weterynaryjnej, służby podległe ministrowi rolnictwa decydują się na wchodzenie na fermy, na których utrzymywane są zwierzęta futerkowe.

– Jako organizacje hodowców i producentów zwierząt futerkowych wyrażamy stanowczy sprzeciw oraz ponawiamy apel o zaprzestanie wchodzenia na fermy zwierząt futerkowych do czasu uzyskania odporności przez osoby mające brać udział w monitorowaniu oraz zwalczaniu SARS-CoV-2 u norek – mówił Chmielewski.

Jak tłumaczył, hodowcy przestrzegają zasad bioasekuracji i nie zgadzają się, aby na teren ferm wchodziły osoby niezaszczepione, niebędące stałą obsługą zwierząt. – Wpuszczając osoby postronne ryzykujemy dobytkiem całego swojego życia – dodał.

Według hodowców, minister rolnictwa nadal "pozostaje głuchy" na ich apele dotyczące wprowadzenia zmian w ustawie o ochronie zdrowia zwierząt oraz zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt. Według Związku, brak odpowiednich zmian, uniemożliwia hodowcom zwierząt futerkowych uzyskanie jakichkolwiek odszkodowań.

O pierwszym potwierdzonym przypadku zakażenia koronawirusem u norek na terenie Polski (na fermie koło Kartuz, woj. pomorskie) ministerstwo rolnictwa poinformowało 31 stycznia. Podjęto decyzję o likwidacji hodowli, która liczyła 5845 zwierząt.

Zgodnie z przepisami całe stado podlega likwidacji, a koszty dezynfekcji i utylizacji zwierząt ponosi Inspekcja Weterynaryjna.

Ustawa o ochronie zdrowia zwierząt oraz zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt nie przewiduje odszkodowania za zabite norki. Osobom, którym nie przysługuje odszkodowanie, a przyczyniły się do szybkiej likwidacji choroby zakaźnej, wojewódzki lekarz weterynarii, na wniosek lekarza powiatowego, może przyznać nagrodę ze środków budżetowych.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!