Copy LinkXFacebookShare

Wywoził ciągnikiem paliwo kradzione z wagonu

64-latek wpadł na gorącym uczynku, kiedy na przyczepce podczepionej do ciągnika wywoził załadowane bańki z 450 litrami oleju napędowego skradzionego z cysterny kolejowej. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.


Stróże prawa z terespolskiego (pow. bialski, woj. lubelskie) komisariatu ustalili, że na terenie bazy paliw w miejscowości Małaszewicze doszło do kradzieży oleju napędowego z cysterny pozostawionej na bocznicy. Kiedy na miejsce pojechali kryminalni, wspólnie z dzielnicowymi zatrzymali na gorącym uczynku sprawcę.

– Okazało się, że jest to 64-letni mieszkaniec gminy. Funkcjonariusze ujawnili też znajdujący się nieopodal ciągnik z przyczepką, a na niej plastikowe banki z olejem. Mężczyzna miał już załadowane do wywiezienia 450 litrów oleju napędowego. Wartość strat oszacowana została na niemal 4 tysięcy złotych – relacjonuje kom. Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej.

Funkcjonariusze ustalili, że 64-latek spuszczał paliwo z cysterny, po czym przewoził je w bańkach do znajdującego się nieopodal ciągnika. – Zatrzymany usłyszał już zarzuty i przyznał się do winy. O jego dalszym losie zadecyduje sąd. Kradzież zagrożona jest karą do 5 lat pozbawienia wolności – podsumowuje policjantka.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!