Copy LinkXFacebookShare

Tony zbóż zalegają w magazynach. Kowalczyk: trzeba je wywieźć przed żniwami

Zrobimy wszystko, aby wywieźć zboże przed żniwami. Rolnicy boją się, że zostaną z pełnymi magazynami na żniwa – powiedział w TV Republika Henryk Kowalczyk, minister rolnictwa. Zapasy zboża do sprzedania wynoszą ok. 3-4 mln ton.

– Spadają, niestety, ceny ziarna, tak się dzieje na rynkach światowych. Stawki spadły, bo wszyscy przestali się bać, że zboża zabraknie. Wszyscy się bali, że zboże z Ukrainy nie zostanie zastąpione innym – dodał wicepremier.

– Mamy zapasy, są duże, i ogromnym zadaniem jest upłynnienie zboża. Chcemy je wyeksportować w ramach UE i poza UE. Afryka jest chłonnym rynkiem, ale problemem jest cena – są chętni do zakupu zboża, ale nie chcą zapłacić więcej niż wynosi cena na rynkach światowych, a jest dużo niższa niż jeszcze kilka miesięcy temu – stwierdził polityk.

Wyjaśnił, że rząd chce wyeksportować część zboża w ramach pomocy humanitarnej i liczy, że uda się to zrobić za środki unijne, z ONZ oraz za własne środki rządu.

– Zapasów do sprzedania jest ok. 3-4 mln ton. Nadmiar zboża jest w województwach przygranicznych, bo firmy sprowadziły tańsze zboże z Ukrainy i dlatego niechętnie kupują ziarno, stąd nasze plany, dotyczące skupu z tych terenów. Województwo lubelskie i podkarpackie to tereny, gdzie chcemy zintensyfikować skup zboża – zapewnił szef resortu.

Zaznaczył, że skup będzie limitowany i uzależniony od powierzchni zasiewów, dokonanych przez rolników. – Zrobimy wszystko, aby wywieźć zboże przed żniwami. Rolnicy boją się, że zostaną z pełnymi magazynami na żniwa – zakończył Kowalczyk. 
 

  • Krok po kroku w zakresie doboru odmian, nawożenia i ochrony. Zamów prenumeratę miesięcznika "Nowoczesna Uprawa" już teraz

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!