Copy LinkXFacebookShare

Plaga szarańczy zagraża rolnictwu

Szarańcza zagroziła na Sardynii obszarowi o łącznej powierzchni 50 tysięcy hektarów – alarmują rolnicy z włoskiej wyspy. W ciągu ostatnich pięciu lat teren dotknięty tą plagą zwiększył się tam 25 razy – podał rolniczy związek Coldiretti. Ostrzegł, że wśród hodowców narasta złość z powodu ponoszonych przez nich strat.

Regionalna agencja do spraw rolnictwa odnotowała, że w 2019 roku inwazja szarańczy dotknęła około 2 tysięcy hektarów. Przed rokiem było to już 60 tysięcy hektarów. Obecnie trwa jeszcze wylęg, ale szacuje się, że będzie to co najmniej 50 tysięcy hektarów, a zjawisko, które jest katastrofą dla upraw w środkowej części wyspy, jeszcze się rozszerzy.

Tylko w maju agencja otrzymała 624 sygnały o obecności tych żarłocznych owadów.

Związek rolników ostrzegł, że wśród hodowców z prowincji Nuoro, Sassari i Oristano rośnie złość z powodu poważnych strat, jakie ponoszą. W zeszłym roku wyniosły one około 100 milionów euro.

Na pomoc przyjechali eksperci z Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO, którzy odwiedzają najbardziej dotknięte rejony. Mają następnie wskazać, jakie działania należy podjąć w ramach walki ze szkodnikami.

Wcześniej władze wyspy podjęły decyzję o rzuceniu wojska do walki z szarańczą.

Jej skupiska będą lokalizowane przy pomocy dronów.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!