Copy LinkXFacebookShare

Nowy rekord. Eksport polskiej żywności w 2022 r wyniósł 47,6 mld euro

Eksport polskiej żywności w 2022 roku ustanowił nowy rekord i wyniósł 47,6 mld euro – wynika z opublikowanego w środę raportu Banku Pekao S.A. Pod względem nominalnego wzrostu był to czwarty najwyższy wynik w Unii Europejskiej.

Jak wskazano w publikacji pt.:„Polski eksport żywności. Gdzie szukać szans, aby w przyszłości podtrzymać wysoką dynamikę rozwoju?”, w ub.r. roczna dynamika wzrostu wartości eksportu produktów rolno-spożywczych była rekordowo wysoka i wyniosła 27 proc. Napisano, że w ciągu 12 miesięcy na rynki zagraniczne trafiły artykuły o łącznej wartości 47,6 mld euro, co oznacza wzrost o 10 mld euro r/r. Zaznaczono, że pod względem nominalnego wzrostu był to czwarty najwyższy wynik w Unii Europejskiej.

Eksport napędem

Wskazano, że to właśnie eksport (w większym stopniu, niż popyt krajowy), napędzał przychody branży spożywczej w Polsce. "Udział eksportu w łącznych przychodach ze sprzedaży sektorów produkcji artykułów spożywczych oraz napojów wyniósł 25,4 proc. i był najwyższy w historii" – zaznaczono.

Wyjaśniono, że dynamika wzrostu eksportu w ubiegłym roku w dużej mierze wynikała z wyższych cen żywności na rynku światowym i europejskim. Podobny efekt był również widoczny w pierwszych miesiącach 2023 roku. Wyliczono, że w styczniu i lutym br wartość sprzedaży z Polski była wyższa o 29 proc. r/r. Jednak – jak zauważono – w marcu br. dynamika zaczęła hamować i wyniosła już tylko 16 proc. r/r. "W kolejnych miesiącach efekt wysokiej bazy z 2022 roku będzie coraz bardziej widoczny w wynikach tegorocznej sprzedaży, zmniejszając dynamikę wzrostu wartości" – czytamy.

Gospodarki hamują

Zaznaczono, że w ub. r. popytowi na polskie produkty na rynkach zagranicznych sprzyjało również osłabienie złotego, jednak w ostatnich miesiącach polska waluta stopniowo odrabiała straty względem dolara oraz euro. "W średnim i długim okresie przewidujemy, że będzie jednak dominował trend deprecjacyjny złotego względem euro oraz nastąpi lekkie umocnienie względem dolara. Co jednak istotne, naszym zdaniem w dalszej części 2023 r. oraz w 2024 r. polski złoty pozostanie mocniejszy niż rok wcześniej, zarówno względem dolara, jak i euro. To oznacza, że atrakcyjność cenowa polskich produktów za granicą będzie mniejsza niż jeszcze w 2022 roku" – oceniono.

Dodano, że dla oceny perspektyw rozwoju eksportu ważna jest również koniunktura na świecie. Wskazano, że gospodarki państw UE hamują pod wpływem skutków wybuchu wojny w Ukrainie oraz gwałtownego wzrostu cen wielu surowców. Zgodnie ze scenariuszem Komisji Europejskiej – jak napisano – pełny wpływ tych czynników ma być najmocniej widoczny w 2023 roku, co znajdzie swoje odzwierciedlenie w wyraźnym spowolnieniu gospodarczym. Równolegle oczekiwany jest spadek inflacji, która w ubiegłym roku osiągnęła wysokie poziomy. Przyśpieszenie spodziewane jest w 2024 roku.

Celem Azja i Afryka

Według nich autorów raportu państwa członkowskie, pomimo skutków spowolnienia gospodarczego, generują wysoki potencjał dla rodzimej branży spożywczej. Uważają, że w najbliższych latach należy zwiększyć aktywność na największych rynkach państw „starej piętnastki”. "Po pierwsze cały czas udział Polski w imporcie artykułów spożywczych do tych krajów jest relatywnie niewielki (poza Niemcami). (…) Po drugie popyt generowany przez gospodarstwa domowe w tych krajach jest raczej stabilny w czasach gorszej koniunktury (z uwagi na niski udział żywności w wydatkach tamtejszych gospodarstw domowych)" – napisano.

Zaznaczono, że w kręgu zainteresowania polskich eksporterów powinny pozostać kraje azjatyckie. Wynika to – jak wytłumaczyli – z przewidywanego przyspieszenia wzrostu gospodarczego w 2023 roku i stabilizacji jego tempa w 2024 roku oraz wielkości tego rynku. Pozytywne prognozy – jak napisano – dotyczą Chin, Korei Południowej oraz krajów Azji Południowo-Wschodniej. "Wskazane wydaje się też zintensyfikowanie wysiłków na rzecz zwiększenia sprzedaży do państw Afryki Północnej. W bieżącym roku dynamika wzrostu całej gospodarki Afryki ma być tylko nieznacznie niższa niż rok wcześniej. Z kolei na rok 2024 przewidywane jest wyraźne przyspieszenie. Motorem rozwoju ma być region północnej Afryki, gdzie obecność polskich firm spożywczych jest nadal niewielka" – wskazano.

Zobacz nas w Google News

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?