Copy LinkXFacebookShare

TSUE uporządkuje kwestię używania takich nazw, jak „wegański burger” czy „stek z tofu”

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) sprecyzuje zasady stosowania nazw typowych dla produktów spożywczych pochodzenia zwierzęcego w przypadku żywności na bazie roślin – poinformował brukselski portal Euractiv.

Chociaż sprawa może się wydawać błaha, to ma niebagatelne znaczenie dla producentów żywności, zwłaszcza jeśli chodzi o kwestie marketingu – podkreślono w analizie.

Istotna terminologia

"Chociaż produkty spożywcze zawierające białka pochodzenia roślinnego zyskują na popularności w całej Unii Europejskiej, nadal nie ma pewności prawnej co do sposobu ich wprowadzania do obrotu na jednolitym rynku" – wyjaśnił Euractiv.

"Oczekuje się, że obecny brak jasności zostanie wreszcie rozwiązany, ponieważ w spór o ‘wegetariańskie burgery’ zaangażował się Trybunał Sprawiedliwości UE z siedzibą w Luksemburgu" – dodano.

Jak przypomniał portal, istotą sprawy jest terminologia stosowana w odniesieniu do "alternatywnych produktów roślinnych", w szczególności etykietowanie tych produktów przy użyciu terminów związanych z mięsem, takich jak "stek", "kiełbasa", "eskalopka" lub "hamburger". Obecnie to zagadnienie nie jest regulowane na poziomie unijnym.

Kwestie tę podniesiono w trakcie negocjacji ostatniej reformy Wspólnej Polityki Rolnej, ale próba wprowadzenia zakazu "wegańskich burgerów" została utrącona przez Parlament Europejski w 2020 roku – przypomniał Euractiv.

Trybunał wyjaśni sprawę

W związku z tym w 2021 roku Francja, chcąc zapewnić konsumentom większą jasność przy wyborze produktów, zakazała używania wobec żywności roślinnej nazw powszechnie kojarzonych z produktami pochodzenia zwierzęcego.

Regulacja została zakwestionowana przez działaczy wegetariańskich i wegańskich, takich jak Europejska Unia Wegetariańska (EVU) i sprawa trafiła do Rady Stanu – organu opiniującego wszystkie projekty ustaw i dekretów autorstwa rządowego. Ta zaś w sierpniu br. zdecydowała o skierowaniu sprawy do TSUE – relacjonował Euractiv.

"Gdy Trybunał wyjaśni, czy państwa członkowskie mogą wprowadzać swoje przepisy w tej sprawie, Rada Stanu wznowi rozprawę" – przewiduje portal.

"Ta sprawa (przed TSUE) raz na zawsze rozstrzygnie, czy UE przyjmie zharmonizowane podejście do etykietowania żywności pochodzenia roślinnego, czy też zmusi firmy i konsumentów do zmagania się z nawet 27 różnymi przepisami" – podsumowano w analizie.

Data rozprawy i wyroku przed Trybunałem w Luksemburgu nie została jeszcze podana.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Żniwa 2026. „Rolnicy myślą, czy przeżyją ten rok”

raport Carlo Fidanza, Parlament Europejski, trzoda chlewna, ASF, bioasekuracja, WPR, Wspólna Polityka Rolna, hodowla świń, wieprzowina, Unia Europejska, rolnictwo, dobrostan zwierząt
Hodowla

Raport Carlo Fidanza: silniejsze wsparcie dla hodowców świń