Copy LinkXFacebookShare

Kasacje obrońców w procesie za paserstwo i legalizację ciągników kradzionych m.in. we Włoszech. Maszyny kupowali rolnicy

Do Sądu Najwyższego wpłynęły kasacje obrońców trzech osób skazanych w procesie dotyczącym paserstwa i legalizacji w Polsce ciągników rolniczych, skradzionych we Włoszech i Hiszpanii. Chodziło w sumie o kilkanaście takich traktorów, które trafiły m.in. do podlaskich rolników.

Kasacje złożyło w sumie pięciu adwokatów, wobec dwóch osób skazanych to także wnioski o wstrzymanie wykonania orzeczenia – wynika z informacji przekazanych PAP przez centrum informacyjne SN.

Sprawa dotyczy przestępstw popełnionych w latach 2010-2012, śledztwo trwało kilka lat i było zawieszane w związku z potrzebą pomocy prawnej m.in. włoskiego i rumuńskiego wymiaru sprawiedliwości.

Kupowali ciągniki, wierząc w ich legalne pochodzenie

W akcie oskarżenia Prokuratury Okręgowej w Białymstoku mowa była o przyjmowaniu sprzętu, który był kradziony we Włoszech i Hiszpanii, przerabianiu znaków identyfikacyjnych, następnie podrabianiu dokumentów nabycia i na tej podstawie – już legalnej rejestracji ciągników rolniczych i ich sprzedaży.

Zarzuty dotyczyły też tzw. prania brudnych pieniędzy, czyli szybkiego wprowadzania do obrotu zapłaty za maszyny i ukrycia tych pieniędzy. Były one nawet tego samego dnia przelewane na inne konta lub wypłacane gotówką z bankomatów.

Gdy podczas działań operacyjnych policja trafiła na ślad tego przestępstwa, okazało się, że ciągniki były sprzedawane rolnikom z południowej części województwa podlaskiego. Nie było o nich ogłoszeń, gospodarze dowiadywali się o nich z ust do ust, można je było oglądać np. na posesjach jednego z głównych oskarżonych w tej sprawie. Znając go i wierząc w jego zapewnienia co do legalności pochodzenia tych maszyn, rolnicy je kupowali, czasem brali w tym celu nawet kredyty. Dwa takie ciągniki zostały sprzedane w Rumunii.

Więzienie, grzywny, obowiązek naprawienia szkody

Czterem głównym oskarżonym postawiono 60 zarzutów dotyczących m.in. paserstwa kilkunastu ciągników rolniczych pochodzących z przestępstw dokonywanych na terenie Włoch o łącznej wartości ok. 1,2 mln zł i związanych z tym innych przestępstw, w tym oszustw. Dwie inne osoby odpowiadały m.in. za podrabianie i użycie podrobionych umów.

Przed sądem pierwszej instancji zapadły wyroki skazujące wobec sześciu osób, od 6 lat więzienia do roku (w tym przypadku w zawieszeniu), sąd zasądził też grzywny sięgające 20 tys. zł, orzekł również o obowiązku naprawienia szkody osobom, które kupiły ciągniki przeświadczone, że sprzęt pochodzi z legalnego źródła.

Nieprawomocne orzeczenia zaskarżyły wszystkie strony procesu. Prokuratura nie chciała zmiany wysokości kar, akcentowała jedynie kwestie prawne związane m.in. z opisem czynu w wyroku, zaś obrońcy chcieli uniewinnienia, ewentualnie kar łagodniejszych lub warunkowego umorzenia postępowania.

Sąd Apelacyjny w Białymstoku w czerwcu ub. roku kary utrzymał, zmienił jedynie opis czynów. Dodatkowo zasądził też 58 tys. zł na rzecz jednej z osób uznanych w procesie za pokrzywdzone, w formie częściowego naprawienia jej szkody.

Termin rozpoznania kasacji obrońców trójki skazanych nie został jeszcze wyznaczony.

Zobacz nas w Google News

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR