Copy LinkXFacebookShare

Targi z Agro-Tersem w Pawłowie

23 lutego firma Agro-Ters z Chełma zorganizowała w Pawłowie (woj. lubelskie) imprezę "Targi z Agro-Tersem”.

Agro-Ters  jest przedsiębiorstwem rodzinnym o polskim kapitale. Działa na rynku środków do produkcji rolnej i ogrodniczej od 1993 roku. Obsługuje rolników z terenu południowo-wschodniej Polski, głównie z województwa lubelskiego. Co roku organizuje szkolenia dla swoich klientów, które cieszą się dużym zainteresowaniem.

– Tego typu impreza dla rolników została zorganizowana po raz pierwszy – mówił Krzysztof Kowalewski z Agro-Tersu. – Bazowaliśmy na wcześniejszych doświadczeniach, gdy zapraszaliśmy na targi naszych dostawców i sklepy, z którymi kooperujemy – dodał.

– Co roku organizujemy kilka szkoleń dla rolników, które polegają na multimedialnym zaprezentowaniu się 4-5 firm z branży rolnej. Zauważyliśmy, że nasi klienci podczas przerw między prezentacjami, dużo czasu spędzają na rozmowach z przedstawicielami firm czy innymi rolnikami. Wielu z nich posiada olbrzymią wiedzę i na szkolenia przyjeżdża tylko po to, aby spotkać się z kolegami po fachu i ewentualnie posłuchać o nowościach. Doszliśmy więc do wniosku, że trzeba formułę targową przełożyć na formułę dla rolników. Obserwując dzisiejsze spotkanie wydaje się, że cel został osiągnięty – daliśmy możliwość swobodnych rozmów rolników z przedstawicielami firm – zaznaczył Krzysztof Kowalewski.

Przyjechało ponad 20 firm oferujących środki do produkcji rolnej, przede wszystkim nawozy i środki ochrony. Nie zawiedli też rolnicy, których do Pawłowa przyjechało kilkudziesięciu.

– Przyjechałem tylko na chwilę, ale widzę, że zostanę na dłużej. Wreszcie mogę spokojnie dopytać przedstawicieli firm o szczegóły, bo na szkoleniach nie ma zazwyczaj na to czasu – podkreślał rolnik spod Chełma.

Rolnicy rozmawiali nie tylko z handlowcami, ale również dyskutowali między sobą, wymieniając uwagi i doświadczenia.

– Przyjechaliśmy z kolegą z Zamościa, ale  nie żałujemy. Dowiedzieliśmy się sporo i to konkretnie, co zastosować na nasze pola. Co ważne, skonsultowaliśmy temat z rolnikami, którzy w zeszłym roku stosowali te preparaty i są zadowoleni – mówili gospodarze.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!