Copy LinkXFacebookShare

Na mozaikowate gleby. FarmSaat zaprezentował odmiany

5 października firma FarmSaat zaprosiła rolników na Dzień kukurydzy do gospodarstwa rolnego „Granoba” w Policznej (woj. mazowieckie). 
 
– Kukurydzę uprawiamy na słabych glebach, na przemian ze słonecznikiem – zaznaczył Stanisław Kacperczyk, współwłaściciel gospodarstwa. – Szukamy odmian, które  dawałyby dobre plony na tych zróżnicowanych, mozaikowanych glebach w sytuacji niedoboru wody. Od dwóch lat mamy poletka firmy FarmSaat – mówił Kacperczyk. 
 
– Odmiany tej firmy uprawiamy też na polach produkcyjnych. Szczególnie cenimy sobie odmianę Farmfire. W ubiegłym roku bardzo dobre wyniki dała odmiana Farmezzo.  W tym roku widzę, że również ładnie się prezentuje, ale jak będzie zobaczymy po skoszeniu i zważeniu – wskazywał. 
 
– Tegoroczna pogoda nie była sprzyjająca. Brakowało wody. Poza tym, w okresie wiechowania kukurydzy oraz jej zapylania były bardzo wysokie temperatury. To spowodowało, że kolby są zniekształcone i nie do końca zaziarnione – dodał. 
 
Na poletkach doświadczalnych goście mogli zobaczyć  11 odmian kukurydzy, które rosną na glebach klasy V o pH 6,2. Reprezentujący FarmSaat Tomasz Grzesik omawiał poszczególne odmiany. Na  słabe mozaikowate gleby polecał szczególnie odmianę Farmezzo. 
 
Natomiast Tomasz Krakowiak, dyrektor regionalny FarmSaat w Polsce zwracał uwagę na na nowe odmiany –  Farmirage, Farmidabel i Farmoritz, które w porównaniu z innymi, prezentowanymi na kolekcji w Policznej, mają wydłużony okres wegetacji i większą rozpiętość między FAO z przeznaczeniem na ziarno (240) i na kiszonkę (260). 
 
Wyróżnia je wysoki potencjał plonowania, a dzięki temu, że długo stoją zielone, dają rolnikowi możliwość wyboru najbardziej dogodnego terminu do zbioru. Mają też wysoką strawność, co jest szczególnie istotne przy zbiorze na kiszonkę. 
 
Tak jak w ub. r., w Policznej prowadzone są doświadczenia, pod hasłem – „Więcej praktyki, mniej statystyki”. Są to doświadczenie łanowe, w których każda z badanych odmian wysiana została na areale ok. pół hektara. Odmianą wzorcową dla nich, jest wysiana obok, wysokoplonująca odmiana Farmgigant. Doświadczenie to dobrze obrazuje występującą w Policznej zmienność glebową. 
 
– Obecny rok pokazuje wszystkie błędy agrotechniczne rolnika, które wpływają na to jakie uzyskuje się plony – podkreślał Krakowiak. Opóźnienie siewu, czy błędy związane z ilością wysiewu. To wszystko, przy niedoborach wody powoduje obniżenie plonu – wskazywał.
 
– Do tego, w tym roku występuje bardzo duża presja chorób. To specyficzny i trudny rok, w którym mamy też do czynienia z bardzo dużą dysproporcją między poszczególnymi regionami w Polsce. Wszystko uzależnione jest od ilości opadów – podsumował. 
 
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!