Copy LinkXFacebookShare

„Mospilan Tour” cieszył się dużym zainteresowaniem rolników i sadowników

Firma Sumi Agro – wraz z partnerami handlowymi – zorganizowała cykl spotkań z rolnikami "Mospilan Tour". W kwietniu i maju odbyło się 12. imprez w całej Polski.

Sumi Agro to firma o korzeniach japońskich, a w Polsce działa już prawie 30 lat. W ofercie ma środki ochrony roślin, nawozy, biostymulatory i dyspensery feromonowe oraz nasiona rzepaku i kukurydzy.

Proponuje skuteczną ochronę upraw rolniczych, warzywniczych i sadowniczych. Specjalnością firmy jest ochrona insektycydowa i akarycydowa.

– Ideą, która nam przyświeca jest bezpośredni kontakt z klientami. Rolnicy mogli porozmawiać z naszymi specjalistami. W spotkaniach uczestniczyli też eksperci z dziedziny insektycydowej ochrony roślin. Imprezy były doskonałą okazją do rozmów, wymiany poglądów i doświadczeń, jak również rozwiązywania problemów związanych z ochroną insekcydową w różnych uprawach. Dodatkowo wspieraliśmy specjalną promocją nasz flagowy produkt – Mospilan 20 SP – podkreśla Marta Strzelecka-Berek, kierownik do spraw produktów rolniczych Sumi Agro.

Spotkania cieszyły się dużym zainteresowaniem rolników i sadowników, którzy chętnie korzystali z możliwości porozmawiania z ekspertami. Pytania dotyczyły głównie tego, jak sobie radzić ze szkodnikami przy malejącej ilości środków ochrony roślin, czym chronić uprawy, gdzie nie ma zarejestrowanych środków ochrony oraz czy i  kiedy stosować dany środek.

– Rośliny trzeba chronić racjonalnie, bo to pozwala zwiększyć plon, a więc i dochód. Kluczowy jest monitoring, żeby nie stosować środków w ciemno. Nieraz na dwóch, sąsiadujących ze sobą polach jest zupełnie inna sytuacja, bo wysiano inną odmianę, zastosowano lub nie uproszczenia w agrotechnice. A więc przede wszystkim monitoruj i dostosuj środki ochrony roślin do tego co widzisz w uprawie – radzi dr hab. Paweł Bereś z Terenowej Stacji Doświadczalnej Instytutu Ochrony Roślin-PIB w Rzeszowie.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!