Mleczarnię Bielmlek czeka upadłość?
mleko_cena_produkcja_skup
Cena skupu mleka w Polsce jest najwyższa od 2014 r. i będzie rosła dalej. Foto_Remigiusz Kryszewski
Spółdzielnia Mleczarska Bielmlek podpisała umowę z zakładem mleczarskim Laktopol i miała wznowić skup mleka i produkcję. Jednak sąd umorzył proces restrukturyzacji i wszystko legło w gruzach.
Laktopol miał w ramach dzierżawy uruchomić produkcję w bielskiej mleczarni i proszkowni. Jednak plany te legły w gruzach, po tym jak sąd umorzył proces restrukturyzacji i odrzucił zażalenie na tę decyzję.
Wyrok sądu jest prawomocny. Obecnie jest rozpatrywany wniosek o upadłość SM Bielmlek, złożony przez jednego z głównych wierzycieli, czyli Bank Ochrony Środowiska. Zarządzanie Spółdzielnią w całości przejął zarząd i prezes Tadeusz Romańczuk.
Po umorzeniu procesu restrukturyzacji, prawdopodobnie w kolejnych dniach zostanie ogłoszona upadłość. Proces ten może przeprowadzić albo zarząd, albo ktoś z zewnątrz. Nie może to być jednak zarządca sądowy, który wcześniej przeprowadzał proces restrukturyzacji.
Jak informuje portal bielsk.eu mleczarnię czeka najprawdopodobniej sprzedaż majątku lub całego podmiotu gospodarczego.
W optymistycznej wersji po ogłoszeniu upadłości syndyk masy upadłościowej Bielmelku podpisze umowę dzierżawy z Laktopolem, a następnie sprzeda mu cały zakład. Jednak kwestią do negocjacji pozostaje cena i uregulowania prawne.
Podczas ratowania mleczarni sąd powołał zarządcę sądowego, który początkowo chciała wznowić produkcję, zacząć zarabiać i z wypracowywanego zysku spłacać długi.
Wierzyciele nie poparli tego działania. Zgodzili się oni na to, aby sprzedać majątek spółdzielni. Bielmlek miał być pozbawiony majątku i siedziby, ale zostać odrębnym podmiotem.
Do negocjacji przystąpiła OSM Piątnica, która jednak w ostatnim momencie się wycofała. Bielmlekowi zaczęło brakować pieniędzy na funkcjonowanie, a groźba odcięcia prądu stała się realna.
To miałoby katastrofalne skutki zarówno dla zakładu jak i dla miasta. Bez prądu stanęłaby oczyszczalnia, a nieczystości mogłyby dostać się do rzeki.
Ponadto okoliczne firmy i bloki korzystały z wodociągów i kanalizacji Bielmleku. Po ich odcięciu nie miałyby nawet bieżącej wody. Wówczas zarządca złożyła wniosek o umorzenie procesu restrukturyzacji.
W momencie, kiedy pojawiła się szansa na przejecie majątku Bielmleku przez Laktopol, decyzja sądu o umorzeniu restrukturyzacji została zaskarżona przez wierzycieli.
Zarządca podpisał umowę najpierw na dzierżawę majątku Bielmleku, a z czasem jego sprzedaż. Udało się także uzyskać zgodę Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów na przejęcie bielskiej mleczarni.
Wszystko zmierzało w dobrym kierunku. Jednak sąd podjął decyzję o odrzuceniu odwołań wierzycieli i umorzył proces restrukturyzacji.
Książki warte polecenia: Sygnały brojlerów |Sygnały kur nieśnych|Sygnały racic|Rozród – Praktyczny przewodnik zarządzania rozrodem (Cow Signals)




