Copy LinkXFacebookShare

Dojarnia karuzelowa zewnętrzna. Wydajny i komfortowy dój krów

Karuzela, która jest wyposażona w 30 stanowisk udojowych umożliwia obsługę do 150 krów na godzinę. Jeśli stanowisk jest 44 można wydoić w ciągu godziny nawet 220 krów.
 
DeLaval przy współpracy z firmą Sgariboldi zorganizowała dzień otwarty w gospodarstwie rolnym Joanny i Pawła Kossakowskich. Spotkanie składało się z części teoretycznej i praktycznej. 
 
Hodowców bydła przywitał Ryszard Mikoś, prezes firmy DeLaval, a korzyści z doju na karuzeli przedstawił Krzysztof Dembowski. 
 
Dojarnia karuzelowa miała swój debiut 88 lat temu i powstała 13 lat po wdrożeniu dojarki mechanicznej. Zapewnia ona wysoką wydajność pracy i duży komfort dojarzy, a także stałą rutynę doju, komfort krów oraz krótki dystans jaki musi pokonywać osoba obsługująca urządzenie.
 
Wykorzystując dojarnię karuzelową dojarz w ciągu godziny pokonuje 308-470 metrów. W dojarni typu tandem musi przejść od 711 do 1506 m, w systemie rybia ość 657-1123 m, a gdy krowy są ustawione bok w bok od 762 do 991 m. 
 
Karuzela w gospodarstwie Joanny i Pawła Kossakowskich jest wyposażona w 30 stanowisk, a jeden jej obrót trwa 10-12 minut. Tak więc wykonuje ona w ciągu godziny pięć obrotów, a jej wydajność to 150 krów na godzinę.
 
O rozrodzie bydła mlecznego opowiedział dr inż. Zbigniew Lach. Jak podkreślił ekspert ponad 26 proc. krów jest brakowanych ze stada w skutek zaburzeń rozrodu. 
 
Dużym problemem u wysokowydajnych krów jest zaobserwowanie rui, której czas trwania skraca się wraz ze wzrostem ich wydajności. Zwierzęta produkujące 30 litrów mleka manifestują ruję nawet przez 15 godz., a te u których wydajność sięga 55 litrów pokazują ją przez niecałe 3 godz.
 
Najbardziej dokładnym wskaźnikiem skuteczności rozrodu jest Pregnancy Rate (PR), który jest wypadkową wskaźnika wykrywania rui pomnożonego przez wskaźnik zacieleń.
 
O korzyściach płynących z precyzyjnej oceny aktywności krów opowiedział Marcin Wasilewski z DeLaval. Podczas analizy aktywności zwierząt jest wykorzystywany filtr Kalmana. Bierze on pod uwagę takie zdarzenia jak wycielenie lub zmianę grupy krów, które wpływają na aktywność zwierząt i przekładają się na zwiększenie dokładności pomiarów. 
 
 
Prezentację wozów samobieżnych przedstawił Paweł Kaczmarek z firmy Sgariboldi. Zwrócił on uwagę, że firma oferuje trzy różne systemy mieszania monofeeder, gulliver oraz VS.2 vertical.
 
Na zakończenie części teoretycznej Paweł Kossakowski przedstawił historię gospodarstwa oraz opowiedział o jego wyposażeniu. 
 
Podczas wizyty w jego fermie można było obejrzeć dojarnię karuzelową zewnętrzną PR2100 wyposażoną w 30 stanowisk. Krowy po wejściu przez bramkę z czytnikiem uniwersalnym są rozpoznawane przez system zarządzania stadem DelPro, a ich dane są dostępne na monitorze znajdującym się przy stanowisku dojarza. 
 
Urządzenie posiada również stanowiska udojowe połączone z programem zarządzania stadem. Oprócz pomiaru ilości udojonego mleka kontrolują one tempo przepływu mleka oraz jego przewodność, a także obecność śladów krwi.
 
Ferma została również wyposażona w bramkę popędzającą w poczekalni, która umożliwia płynne wchodzenie krów na platformę hali udojowej, dwa agregaty próżniowe, chłodnię o pojemności 9700 litrów, automatyczną myjnię, dwa zestawy zgarniaczy łańcuchowych, maty gumowe na korytarzach przy stole paszowym oraz prowadzącym do dojarni i na poczekalni, a także oświetlenie, mieszacze powietrza i czochradła automatyczne. 
 
Na zakończenie spotkania właściciel przygotował TMR w samobieżnym wozie paszowym firmy Sgariboldi.
 
Więcej na temat gospodarstwa znajdziesz w kolejnym wydaniu Hoduj z Głową Bydło. Zaprenumeruj
 

Zobacz nas w Google News

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

Aktualności

Policja w gospodarstwie. Chodziło o utwardzenie podwórka