Copy LinkXFacebookShare

Czy ceny nawozów będą jeszcze rosnąć? Wiceszef Grupy Azoty prognozuje

Podwyżki cen nawozów były proporcjonalne do wzrostu kosztów surowców i produkcji. Stawki zaczną spadać, gdy koszty surowców będą się zmniejszać – przekonuje Marek Wadowski, wiceprezes Grupy Azoty.

W rozmowie z Business Insider Polska zapewnia, że koncern jest przygotowany do ewentualnego ograniczenia dostaw gazu. Prawdopodobieństwo takiego scenariusza określa jednak jako znikome.


W odpowiedzi na uwagę, że ceny gazu drastycznie wzrosły, a mimo to Azoty zanotowały w I kwartale wyraźną poprawę wyników finansowych (być może poprzez wyśrubowanie cen produktów z nawozami na czele) rozmówca portalu odparł, że działalność operacyjna firmy w każdym segmencie jest obarczona zdecydowanie większym ryzykiem produkcyjnym i finansowym niż przed wybuchem wojny.

A marże uwzględniają pokrycie tego wysokiego ryzyka w dłuższym horyzoncie czasowym w prowadzonej działalności.

– Spółka oferuje swoje produkty po cenach rynkowych i sprzedaje je na bieżąco. Co więcej, w I kwartale 2022 r. i we wszystkich czterech kwartałach 2021 r., gdy koszty zakupu gazu zaczęły drastycznie rosnąć, nawozy Grupy Azoty były jednymi z najtańszych w całej Unii Europejskiej. Szczególnie widać to po skali importu do Polski, który bardzo wyhamował i to nie tylko dlatego, że zahamowany został przywóz z Rosji. Import zagranicznych nawozów po prostu się do Polski nie opłaca, bo w kraju są tańsze. Warto podkreślić, że w obecnym sezonie nawożenia zapewniliśmy pełną dostępność do nawozów w Polsce i sprzedaliśmy wszystkie wyprodukowane wolumeny – powiedział Marek Wadowski.


Przyznał, że koncern podniósł ceny nawozów istotnie, ale głównie za sprawą wysokich stawek gazu, bo te w cenie nawozów azotowych stanowią 70-80 proc. W dodatku w nawozach wieloskładnikowych dochodzą jeszcze koszty innych surowców – fosforytów i soli potasowej, których kluczowym dostawcą na światowym rynku były jak Rosja i Białoruś.

– Tu też po wybuchu wojny obserwujemy gwałtowny, kilkukrotny wzrost cen. I do tego jest jeszcze duży wzrost ryzyka, o którym już wspominałem, związany z ogromnymi wahaniami kosztów prowadzenia biznesu. Podwyżki cen były proporcjonalne do wzrostu kosztów surowców i kosztów produkcji – zapewnił wiceszef chemicznego giganta.

Czy zatem rolników czekają kolejne podwyżki cen nawozów? – To zależy od tego, jak będzie wyglądała sytuacja na europejskim rynku gazu i światowym rynku pozostałych surowców. Cena nawozów będzie się zmniejszać, gdy będą się zmniejszać koszty surowców. Mając na względzie obecną dynamiczną sytuację na rynkach surowcowych, ciężko określić tempo tych zmian w najbliższym czasie – podkreślił Wadowski.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci rozpoczęli kontrole rolników. „Nie będzie taryfy ulgowej”

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny, WNI, ARiMR, Inspekcja Weterynaryjna, hodowcy, bydło, trzoda chlewna, drób
Hodowla

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny. Będzie prostsza procedura

Aktualności

Śmiertelne zderzenie z ciągnikiem. 69-latek zginął na miejscu