Copy LinkXFacebookShare

Zwalczanie perzu ma pierwszeństwo przed troską o utratę wody

Ściernisko powinno się pozostawić nieuprawione tylko w jednym przypadku – gdy jest silnie zaperzone. Wówczas głównym celem uprawy pożniwnej powinno być zniszczenie tego uciążliwego chwastu. Pozostawiony jest trudny do zwalczenia w uprawach następczych.

Okres pożniwny jest najlepszą porą do zniszczenia perzu. Można to wtedy zrobić skutecznie i stosunkowo tanio.

W tym celu ściernisko po zbiorze zbóż pozostawia się bez uprawy do momentu, aż perz osiągnie wysokość 10–25 cm i wytworzy co najmniej 3-4 w pełni wykształcone liście.

Wówczas należy wykonać oprysk herbicydem zawierającym glifosat. Oczywiście środek ten niszczy nie tylko perz, ale wszystkie zielone podczas zabiegu chwasty, w tym samosiewy zbóż.

Z uprawą ścierniska po oprysku nie należy się spieszyć, tylko trzeba poczekać, aż kłącza perzu zaczną zasychać. Obserwowane niekiedy w praktyce przypadki opryskiwania perzu i przeprowadzania wkrótce uprawy mechanicznej nie powinny mieć miejsca i trudno jest je uzasadnić.

Jednak coś za coś. Za zwalczenie perzu rolnik płaci silnym przesuszeniem pola, co bardzo mocno utrudnia uprawę przedsiewną przy niedoborze opadów w tym okresie. Gdy opady są wystarczająco wysokie, takiego problemu nie ma.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!