Copy LinkXFacebookShare

Zaprawianie ziarna zbóż jarych

Zaprawianie ziarna przed siewem to zabieg, który bez wątpienia się opłaca, bo z jednej strony pozwala zwalczyć grzyby chorobotwórcze, na które w okresie wegetacji nie ma już sposobu, a dodatkowo może ograniczać występowanie grzybów powodujących plamistości liści, rdze, mączniaka prawdziwego czy fuzariozę kłosów.

Zboża jare w naszej gospodarce odgrywają znaczącą rolę. Przykładowo powierzchnia uprawy jęczmienia jarego wynosi około 750 tys. ha i zajmuje czwarte miejsce wśród wszystkich uprawianych gatunków zbóż ozimych i jarych. Powierzchnia uprawy pszenicy jarej to około 440 tys. ha, owsa 530 tys. ha, a pszenżyta jarego 200 tys. ha.

O zdrowe łany i dobry plon trzeba zadbać już na starcie zaprawiając materiał siewny. Z oferowanej na rynku szerokiej palety zapraw nasiennych należy sięgnąć po te najbardziej odpowiednie dla danego gatunku i warunków uprawy. Największe zagrożenie chorób występuje w pszenicy i jęczmieniu jarym, nieco mniejsze w owsie i pszenżycie.

Przeciwko zgorzelom siewek i głowniom

Zaprawy we wszystkich gatunkach zbóż jarych pozwalają zwalczyć kompleks grzybów powodujących opóźnienie wschodów i zgorzele siewek, przede wszystkim takich rodzajów jak: Fusarium, Rhizoctonia, Heliminthosporium, Sclerotinia, Alternaria i Botrytis. Grzyby te występują w glebie powszechnie, dlatego walka z nimi jest bardzo ważna, a jej dodatkowym efektem jest poprawa stanu fitosanitarnego gleby, mająca istotne znaczenie również dla upraw następczych.

Zaprawianie ziarna ogranicza też występowanie: śnieci cuchnącej i głowni pylącej pszenicy, głowni pylącej i zwartej jęczmienia, pasiastości liści jęczmienia oraz głowni zwartej i pylącej owsa. Zaprawianie jest jedynym sposobem na ograniczenie występowania tych chorób. Nie można ich już zwalczyć wykonując zabieg opryskiwania w czasie wegetacji. Podejmowano takie próby, ale nie przynosiły one oczekiwanego skutku.

Wybór zaprawy należy do producenta

Przedsiębiorcy rolni uprawiający zboża jare mają do dyspozycji wiele zarejestrowanych zapraw chemicznych, składających się z jednej, dwóch lub nawet trzech substancji czynnych. Bardziej opłacalne w dalszej perspektywie uprawy jest stosowanie zapraw wieloskładnikowych, które zapobiegają dodatkowo pojawianiu się na plantacjach grzybów powodujących choroby liści.

W przypadku użycia zapraw jednoskładnikowych można wybierać substancje czynne zarówno o działaniu powierzchniowym, jak i układowym. W tym drugim przypadku jednak mechanizm działania zaprawy pozwala zwalczyć grzyby, które znajdują się zarówno na powierzchni ziarna, jak i w jego wnętrzu.

W doborze dominują zaprawy, w skład których wchodzą lub stanowią jeden ze składników substancje czynne z grupy chemicznej triazoli. Inne substancje czynne zapraw nasiennych należą do: imidazoli, karboksyamidów, strobiluryn, fenylopiroli i ditiokarbaminianów. Niedawno pojawił się na rynku donasienny fungicyd oparty o substancję czynną fluksapyroksad z grupy chemicznej karboksyamidów przeznaczony do późniejszego zwalczania również chorób liści.

Zaleca się, aby ten donasienny środek stosować z zaprawą zawierającą prochloraz z tritikonazolem. Dzięki temu zapobiec można wczesnemu występowaniu w jęczmieniu plamistości siatkowej i mączniaka prawdziwego zbóż i traw. Daje to możliwość ograniczenia ochrony jęczmienia do jednego zabiegu opryskiwania, co przekłada się na oszczędności w kosztach uprawy.

  • Artykuł ukazał się w miesięczniku "Przedsiębiorca Rolny" nr 2-2019 – ZAPRENUMERUJ

Zobacz nas w Google News

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?