Ukraińskie zboże zagraża polskiemu?

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (dk) | redakcja@agropolska.pl
02-07-2016,10:00 Aktualizacja: 02-07-2016,10:14
A A A

Kolejny głos w sprawie importu płodów rolnych z Ukrainy. Lubelska Izba Rolnicza apeluje o ograniczenie sprowadzania zbóż i rzepaku zza naszej wschodniej granicy.

W stanowisku Walnego Zgromadzenia LIR można przeczytać, że w wyniku utrzymujących się od kilku lat niskich cen zbóż i rzepaku, wiele nastawionych na taką produkcję gospodarstw ma kłopoty finansowe. A zmian na lepsze nie widać.

"W tym samym czasie ma miejsce import zbóż z krajów Europy Wschodniej, głównie Ukrainy. O ile w przypadku Europy jako całości, import ten nie stanowi żadnego problemu, o tyle w przypadku Polski, ze względu na bliskie sąsiedztwo i małą pojemność rynku, nawet te niewielkie ilości powodują destabilizację" - wskazuje samorząd rolniczy.

ukraina, zbiory zbóż, produkcja zbóż, UkrAgroConsult

Coraz lepsze prognozy zbiorów na Ukrainie

Eksperci z UkrAgroConsult w ostatniej prognozie szacują, że tegoroczne zbiory zbóż na Ukrainie wyniosą w tym roku 54,9 mln ton wobec 57,95 mln ton w poprzednim sezonie. Pomimo spodziewanego spadku produkcji wzrosnąć mają zapasy na koniec...
Podkreśla też, że Ukraina była i jest znaczącym producentem zbóż. Jej potencjał w tym zakresie, ze względu na uwarunkowania polityczno-gospodarcze, jest póki co niewykorzystany, ale może się to zmienić.

"Z roku na rok import z tego kraju coraz bardziej destabilizuje nasz płytki rynek. Widać to szczególnie we wschodnich województwach, gdzie ceny skupu są przez cały rok o ok. 10 proc. niższe w porównaniu z reszta kraju. Dlatego postulujemy jak najszybsze podjęcie odpowiednich działań zaradczych" - zaznacza LIR.

W opinii izby, należy dokładnie monitorować transporty wwożonego zboża, by upewnić się, czy z zgodnie z deklaracjami ich część jest reeksportowana do innych państw UE. Poza tym według samorządu należy całkowicie zakazać importu powyżej wielkości kontyngentów wwozowych. A przywożone płody powinny przechodzić obowiązkowe kontrole w zakresie jakości.

"Jeżeli takich regulacji nie wprowadzimy, to produkcja zbóż w Polsce w najbliższym czasie załamie się" ostrzega Lubelska Izba Rolnicza.

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement
Advertisement
Advertisement